Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Strony: [1] 2 3 ... 5   Do dołu

Autor Wątek: The Time of the Doctor  (Przeczytany 20108 razy)

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
The Time of the Doctor
« dnia: Grudzień 25, 2013, 09:35:59 pm »

Już po odcinku świątecznym. Czekamy na Wasze komentarze.
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Kanet

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +0/-0
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 25, 2013, 09:42:10 pm »

Trzeba pozbierać myśli, ale odcinek fajny. Szkoda, że mój ulubiony Doctor zakończył urzędowanie :'(
Jednakże, jedna ciekawostka.
10 (a nawet 12) wcześniejszych wcieleń miało łącznie trochę ponad 900 lat ;)
11 prawdopodobnie sam tyle "zaliczył" (około 300 wcześniej, a w tym odcinku przynajmniej 300 + kolejne 1-3 setki).
Jak tak dalej pójdzie, nasz ulubiony Władca Czasu będzie liczył lata w dziesiątkach tysięcy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2013, 09:44:51 pm wysłana przez wolf-in-the-tardis »
Zapisane

Dagu, Dark Lord of All

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +103/-110
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 687
  • Hungry like the wolf.
    • Zobacz profil
    • Blogasek.
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 25, 2013, 09:52:23 pm »

Jakby tu napisać cokolwiek, żeby nie wyszedł jeden wielki fangirling capslockiem...

Spoiler for Hiden:
To było MEGA. Miało kilka swoich wad (znowu ci ludzie "przekonwertowani" w Daleków, przeca to nie ma żadnego sensu, no i po cholerę ten zwid w kształcie Pondówny...), ale finałowe sceny zmiotły wszystko. Takie radosne pożegnanie, TAKIE RADOSNE.
I Clara. Clara właśnie stała się moją trzecią ulubioną towarzyszką po 2005. Niech mi który powie, że to nie jest dobra dziewczyna, to będę łapki wyrywać. Dwa razy odsyłał i dwa razy wróciła, bo jej zależało. Mogła usiąść na tyłku i wrócić wyłącznie do swoich spraw, ale wróciła. BO JEJ ZALEŻAŁO.
A że Dwunasty będzie pachniał zarąbistością, to czułam od początku. Tak zacząć od nerek, damn <3

Więcej sensownej treści będzie, jak już przetrawię i pewnie będę musiała odbijać piłeczkę hejterom szukającym dziury w całym... znaczy w odcinku.
Zapisane
WHOOOO AAAAMMM IIII?!?

Nawet świnka potrafi wejść na drzewo kiedy jest chwalona.

Anna Sun

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +6/-1
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 25, 2013, 10:41:59 pm »

Spróbuję napisac coś ogólnego, nie rozwodząc się nad fabułą, bo do tego wolałabym najpierw obejrzec odcinek z napisami, żeby byc pewną, że czegoś nie przekręcę.

Spoiler for Hiden:
Według mnie odcinek był niesamowity. Zrobił na mnie ogromne, i to ogromnie pozytywne, wrażenie. W przypadku odcinka rocznicowego miałam zaraz po premierze mieszane uczucia, tutaj natomiast moja opinia jest prosta i jednoznaczna. Według mnie ten odcinek był jak najbardziej godnym pożegnaniem Matta. Pożegnaniem z pompą, z dużą dozą emocji, bardzo efektownym.

Widziałam opinie, że regeneracja trwała za krótko, blink, i już był Capaldi, ale z drugiej strony mieliśmy wspaniałą scenę, w której Doktor otrzymał nowe regeneracje stojąc na wieży zegarowej i wykorzystał je do zniszczenia Daleków i moim zdaniem to też się liczy do sceny regeneracji. Szczerze mówiąc spodziewałam się, kiedy Clara weszła do TARDIS po tej scenie, że zastanie tam już Capaldiego i dla mnie to by się totalnie liczyło jako piękna scena regeneracji.

Były i śmieszne sceny, w tym mój absolutny faworyt, kiedy Clara pyta Doktora, czy to co się stało z jego włosami (czyli ich brak), stało się też z jego brwiami.  :D

No i powrót Amy - pierwsza twarz, którą widział 11sty - płakałam jak głupia.

Będzie mi brakowało Matta, to pewne. To była moja pierwsza regeneracja, a Matt był tak jakby moim pierwszym Doktorem, bo chociaż zaczęłam oglądanie od 9tego, to zaczęłam oglądanie za czasów kadencji Matta jako Doktora. Z drugiej strony czekam niecierpliwie na Petera i na to, co dalej z jego nerkami  ;)

Dla mnie 10/10.
Zapisane
When you're a kid, they tell you it's all... grow up. Get a job. Get married. Get a house. Have a kid, and that's it. But the truth is, the world is so much stranger than that. It's so much darker. And so much madder. And so much better.

wutetka

  • Sąsiad Sary Jane
  • ***
  • Co mi zrobisz? +24/-2
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 120
  • 2 hearts and 27 brains
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 25, 2013, 11:27:07 pm »

OH. MY. GOD.
Będzie nieskładnie, ale mam w sobie duzo emocji.
Spoiler for Hiden:
Jeśli mam być szczera, to fabuły nie ogarnęłam, zacinał mi się livestream i dopiero teraz będę oglądać jeszcze raz. Ale!
Było fantastycznie. Śmiałam się, płakałam, smuciłam i cieszyłam. Cieszę się bardzo, ze pokazali rodzinę Clary. Początek był bardzo zabwny, a później wzruszyło mnie to odsyłanie i wracanie do siebie. Bardzo było mi szkoda Clary, ale to tylko pokazuje jeszcze raz, jaka jest super. Łysy Matt, HAHAHA :D Końcówka była wspaniała, to chyba jedna z lepszych regeneracji, przemowa bardzo mnie wzruszyła, a kiedy pojawiła się mała Amelia a później Amy to nie mogłam już powstrzymać łez. Mimo to nie było zbytnich przeciągań i chociaż płakałam, to nie byłam bardzo smutna, bo scena była w optymistyczna, podobnie jak przy Dziewiatym, gdzie też śmiałąm się przez łzy. Capaldi jest po prostu NIESMOWITY, już się bardzo cieszę i nie mogę doczekać ciągu dalszego. Nie mogę uwierzyć, ze Matt nie jest już Doktorem i chyba będę żyć w zaprzeczeniu do kolejnego sezonu. Mimo wszystko Matt na zawsze zostanie w sercu jako mój Doktor. Raggedy man, goodnight.
Zapisane
***
we're all stories in the end

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:01:51 am »

Mój Boże tak wiele emocji...
Spoiler for Hiden:
Na początek : odcinek cudowny. Matt zasługuje na takie zakończenie jego pięknej ery 11, a raczej 13 Doktora :)
A teraz dalej :) Brakuje mi słów, żeby opisać ten odcinek, bo ciągle siedzę i płaczę. Nie był, aż tak epicki jak rocznicowy, ale ten miał stanowczo łapać za serce. Fabuła ciekawa i wciągająca, dobre wyjaśnienie Ciszy i zakończenie wątku pęknięcia oraz zawartości pokoju nr 11. Jeszcze bardziej pokochałam Clarę, nie wiem czy tylko mnie się wydaje, czy może moja podświadomość sama mi to podpowiada, że Clara była zakochana w Doktorze :D Brawo za to, że dwa razy wróciła, bo jej zależało i była zdeterminowana, brawo, że przeleciała przez cały Vortex (prawie jak Harkness). Ciekawie był zrobiony stary Matt, ale bardzo się cieszę, że na sam koniec pokazali go 'normalnego'. Amy Amy Amy... Ta scena była idealna. Serce pękło na kolejne kawałki. Jedyny minus za zbyt szybką regenerację w Capaldiego... Ta regeneracja powinna wlaśnie złapać najmocniej za serducho, jak przy każdym Doktorze łapała, no ale cóż, nie zmienimy przeszłości (niestety). Pomysł z miasteczkiem Christmas jako Trenzalore świetny. Poniekąd powrót Władców Czasu jest też dobrym wyjściem, tylko teraz pytanie, czy oni dali mu tylko 1 dodatkowe życie czy kolejne 13? :D W każdym bądź razie, odcinek był udany, taki jaki powinien być. Brawo dla Moffata. 
MATT DZIĘKUJĘ !
Może jutro dopiszę coś więcej, teraz mam zbyt wiele emocji i za bardzo płaczę.
Zapisane

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:18:35 am »

Jejku, jejku, jejku. Po wykonaniu szamańskiego tańca zwiększającego prędkość Internetu siadłem i obejrzałem. Cudo. Tyle rzeczy, na których wyjaśnienie czekaliśmy są wreszcie jasne. I Clara...  Jo Grant ma poważną konkurencję w kategorii "Najlepsza towarzyszka" :) Pewnie, idealnie nie było, bo panna Oswald mogła
Spoiler for Hiden:
w sposób niesłyszalny dla widza powiedzieć do szczeliny imię Doktora, w końcu prawdopodobnie wyczytała je w "Journey to the centre of Tardis", a druga sprawa to że obok Pond powinna stać River,
ale kto by się przejmował detalami przy takiej reszcie?
Spoiler for Hiden:
Dalekowie
jako główni mąciciele nadali się idealnie - kto, jak nie oni? I tak oględnie rzecz ujmując dostaliśmy też wszystko, co było świetne w Jedenastym Doktorze. Szaleństwo. Dziecinność. Powagę. Mrok. WSZYSTKO! A Doktor Capaldiego? "Kupił" mnie on od razu tymi minami, kolorem nerek i genialnym pytaniem.
Na koniec: tak szczerze mówiąc, sam koncept Doktora tyle lat broniącego miasteczko jest, delikatnie mówiąc, słaby. Ale tym bardziej brawa dla Moffata za zrobienie na owym kiepskim pomyśle naprawdę dobrego odcinka. Niech mi ktoś jeszcze powie, że gość nie jest dobry w tym, co robi (zeby)


Jedenasty Doktor, na tę chwilę drugi na mojej osobistej liście, przeszedł do historii z wielkim fasonem. A teraz... Long live the Doctor.


Edit:
Spoiler for Hiden:
NOWE REGENERACJE! CALUŚKI KOMPLET!
Jak ja mogłem o tym zapomnieć? :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2013, 12:49:00 am wysłana przez Capitano Lommasi »
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:29:00 am »

Pewnie, idealnie nie było, bo panna Oswald mogła
Spoiler for Hiden:
w sposób niesłyszalny dla widza powiedzieć do szczeliny imię Doktora, w końcu prawdopodobnie wyczytała je w "Journey to the centre of Tardis", a druga sprawa to że obok Pond powinna stać River,
Ale czy jeśli by tego nie zrobiła to czy czasem Władcy Czasu by nie wrócili i wszyscy by się na nich nie rzucili? Przecież nie mogła tego powiedzieć. Sam Doktor tyle lat unika, żeby nikt nie poznał jego imienia, bo jest ono niebezpieczne, a tym bardziej, żeby je ktoś głośno nie wypowiedział. Sądzę, że Clara je zna, ale nie powiedziała, bo wiedziała jakie by były konsekwencje. (Jeśli się mylę, to przepraszam i proszę o poprawienie, mój ang nie jest jakiś wyjątkowy więc w 100% mogłam nie zrozumieć ;) )
Zapisane

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:30:53 am »

Ale czy jeśli by tego nie zrobiła to czy czasem Władcy Czasu by nie wrócili i wszyscy by się na nich nie rzucili? Przecież nie mogła tego powiedzieć. Sam Doktor tyle lat unika, żeby nikt nie poznał jego imienia, bo jest ono niebezpieczne, a tym bardziej, żeby je ktoś głośno nie wypowiedział. Sądzę, że Clara je zna, ale nie powiedziała, bo wiedziała jakie by były konsekwencje.
Ja to wszystko wiem i się zgadzam, ale powrót Władców uczyniłby ten odcinek nawet bardziej epickim, niźli był :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2013, 12:32:28 am wysłana przez Capitano Lommasi »
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:34:53 am »

No ale wtedy prawdopodobnie wszyscy by umarli, albo znowu byłaby wielka bitwa. Owszem, odcinek byłby epicki, ale chyba za dużo rozlewu krwi i wgl. Widać, że ten odcinek był napisany specjalnie dla Matta, żeby go uczcić, żeby wszystko się kręciło wokół jego Doktora, żeby mu podziękować itp itd. Na pewno Władcy Czasu jeszcze wrócą :)
Teraz tylko pytanie, czy Doktor zyskał od nich tylko jedno życie, czy kolejne 13? :D
Zapisane

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:39:13 am »

Też prawda. Wprawdzie uważam, że epickości nigdy za wiele, ale istotnie co się odwlecze to nie uciecze :) Kiedyś Władcy jakoś wrócą, jestem pewien. Co do regeneracji, cytat z odcinka:
Spoiler for Hiden:
Cytat: Eleventh Doctor
Whole new regeneration cycle, ooh...
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Ankh

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +25/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 203
  • Rude and not ginger
    • Zobacz profil
    • tumblr
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:44:25 am »

Po raz pierwszy jestem w tej rozczarowanej grupie...

...wydaje mi się, ze Moffat nie umiał wybrać odpowiedniego stylu i zbalansować komedii z epickością. Trochę tego wszystkiego było za dużo.
I cała ta akcja z Christmas Town mocno meh.
Ale scena regeneracji mocna. Przyznaję. Płakałam.
Zapisane

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:49:38 am »

Też prawda. Wprawdzie uważam, że epickości nigdy za wiele, ale istotnie co się odwlecze to nie uciecze :) Kiedyś Władcy jakoś wrócą, jestem pewien. Co do regeneracji, cytat z odcinka:
Spoiler for Hiden:
Cytat: Eleventh Doctor
Whole new regeneration cycle, ooh...
Czyli mam rozumieć całe 13? :D
Zapisane

Ankh

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +25/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 203
  • Rude and not ginger
    • Zobacz profil
    • tumblr
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:52:18 am »

Tak to brzmiało :)
Aha, jedno mi się podoba.
Nikt teraz nie powie, że story arc Moffata nie ma sensu. Wreszcie wszystko jest wyjaśnione :D
Zapisane

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Time of the Doctor
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 26, 2013, 12:59:17 am »

Moffat jest geniuszem i czego by nie zrobił to chyba nie zmienię zdania. Uśmierca ukochanych bohaterów no ale cóż, czasami trzeba :P
Jedyne czego mi brakowało w tym odcinku to więcej Whouffle i  pocałunku Clary z 11. Tak tak wiem, pewnie większość z Was się nie zgadza ze mną, ale ja jestem wielką fanką Whouffle można powiedzieć, że to takie moje otp więc dzisiaj cierpię podwójnie... :(
Poza tym, Clarze się nawet należało za to wszystko! :D
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 5   Do góry