Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: RTD vs. Moffat  (Przeczytany 5165 razy)

Kilkee

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +3/-0
  • Wiadomości: 759
    • Zobacz profil
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 13, 2011, 01:02:13 pm »

Nie widzę lepszego tematu, więc wrzucę to tutaj. Przydałoby się w końcu wyjaśnić ten cały brak nawiązań w seriach Moffata do serii RTD, odcinanie się Moffata od całej reszty serialu i wszystkich innych dziwnych rzeczy, których można dowiedzieć się czytając niektóre posty na tym forum...

The End of Time II:
- w scence na końcu napisanej już przez Moffata - "and still not ginger!"

The Eleventh Hour:
- bezpośrednie nawiązanie do wszystkich poprzednich Doktorów, i to nie było tylko pokazanie migawek, ale podkreślenie, że każdy Doktor bronił Ziemi za wszelką cenę i skutecznie, a Jedenasty będzie to kontynuował, dlatego kosmici muszą "Run". Ciągłość i nawiązanie.
- Shadow Proclamation, wymyślone przez RTD

The Beast Below:
- Doktor wspomina, że jest last of its kind (co przypominam w pełni wymyślił RTD) i nawet smęci przy tym prawie jak 10
- Liz wspomina o wcześniejszych spotkaniach Doktora z władczyniami brytyjskimi, również tych spotkaniach z czasów RTD oczywiście, "Tooth and Claw" itd.

The Victory of the Daleks:

- Dalekowie, wspominanie o inwazjach Daleków na Ziemię z czasów RTD, "The Stolen Earth", "Journey's End"

The Time of Angles/Flesh and Stone:
- wspomnienie o wielkim Cybermanie niszczącym wiktoriański Londyn w odcinku "The Next Doctor"
- River i Anioły

bonus: wycięta scena, to dla tych, którym marzy się zobaczyć Rołz w seriach Moffata, macie namiastkę


The Vampires of Venice:
- karta biblioteczna ze zdjęciem Pierwszego

Amy's Choice:
- znowu wspomnienie o Elżbiecie

The Pandorica Opens:
- pełno kosmitów z poprzednich serii, w tym i takich, których wymyślił RTD

Doctor's Wife:
- Ood, rasa wymyślona przez RTD. Btw, "another Ood I failed to save"?
- stare konsole TARDIS, w tym najważniejszą i kluczową rolę w odcinku odgrywa konsola 9/10 Doktora

The Rebel Flesh:
- słyszymy nie tylko typowe dla poprzednich wcieleń kwestie (w tym kultowe "reverse the polarity of the neutron flow" ze starych serii), ale niektóre z nich są wypowiedziane głosem aktorów odtwarzających danego Doktora, w tym mamy oczywiście kwestię 10 + głos Tennanta

A Good Man Goes to War:
- Sontarianin, nie wymyślony przez RTD, ale przez niego przywrócony do serialu

Poza tym polecam sobie przejrzeć ciocię Wikipedię, osobne artykuły dla odcinków, prawie każdy ma podtemat "Continuity", a pod spodem listę nawiązań do poprzednich odcinków - i ze starych serii i z nowych.

Można mieć pretensje, że klimat się zmienił, że aktor wam nie pasuje (bo nie wygląda jak Tennant), że towarzyszka nie pasuje (bo nie jest Rose), że śrubokręt zmienili na brzydki, że Daleków zmienili na brzydkich, ale serio... Nawiązania , i do serii z czasów RTD i do serii starych (chociaż to drugie pewnie mało kogo obchodzi, cóż).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2011, 06:16:47 pm wysłana przez Kilkee »
Zapisane
...

surczak

  • Przyjaciel Doktora
  • *****
  • Co mi zrobisz? +4/-0
  • Wiadomości: 368
    • Zobacz profil
    • http://whomanistyka.blogspot.com/
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 13, 2011, 01:28:41 pm »

Kilkee! Fantastyczny post! Też nosiłam się z zamiarem napisania czegoś takiego, ale nie mogłam znaleźć czasu, bo to wymaga sporo pracy. Zawsze się tylko irytuję na ludzi, którzy sobie wymyślili ten brak powiązań, teraz będę mogła odsyłać ich tutaj, wielkie dzięki! :]

A co do tematu - ja tam lubię Moffata, czasami za bardzo zamota, ale od zawsze przepadam za paradoksami czasowymi i ogólnym wibbly-wobbly, więc mi to nie przeszkadza. ;D Nieco mroczniejszy, poważniejszy klimat też mi się podoba. Szanuję RTD za to, że przywrócił serię do życia po tylu latach, ale po odcinkach specjalnych z 2009 roku straciłam do niego sympatię.

:11doc
Zapisane
http://img52.imageshack.us/img52/6303/36694433.jpg[/img]
Whomanistyka stosowana (TARDIS by Reiha)

godofmischief

  • Odwiedził Barcelonę z Dziesiątym
  • **
  • Co mi zrobisz? +68/-27
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1687
  • misha u little shit
    • Zobacz profil
    • http://moonvelvet.deviantart.com/
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 14, 2011, 04:30:18 pm »

@Kilkee dobra. Przekonałaś mnie. Co nie zmienia faktu że denerwuje mnie to, że Jedenasty nie jest już Doctorem, a stał się "Mighty Warrior". To mnie chyba najbardziej boli.
Zapisane


"And on the 8th day God created rock and roll!"

KochamDoktora

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 14, 2011, 08:44:45 pm »

Cytuj
Gdzie ten Doctor, który zabierał nas w szaloną podróż w czasie i przestrzeni, pełną niecodziennych przygód, kiedy mogliśmy obcować z historią, co przymuszało mnie do wertowania encyklopedi i książek jak to tak naprawdę wtedy było, kto jest kto, kto był przed kim, bo takie zawirowania czasowe miały te jego podróże?

A to już jest, przepraszam bardzo, nie brak nawiązań, tylko narzekanie na kiepski scenariusz.
Zapisane
Mój nick chyba mówi sam za siebie.

MistrzSeller

  • Dziecko Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +25/-66
  • Wiadomości: 349
    • Zobacz profil
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 14, 2011, 09:11:15 pm »

Raczej na brak zachowania klimatu i pewnej spójności serialu.
Zapisane
Szukam fanów Doctor who, Firefly, Farscape i Star Wars  ze Skierniewic i okolic. Jeżeli jesteś fanem, któregoś z tych uniwersów, to napisz na PM lu na gg:8584499

Meyv

  • Całował się z Ósmym w Nowy Rok
  • *
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Wiadomości: 841
    • Zobacz profil
RTD vs. Moffat
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 14, 2011, 10:16:56 pm »

Cytuj
MistrzSeller napisał(a):
Raczej na brak zachowania klimatu i pewnej spójności serialu.


Matko kochana ile jeszcze ten temat będzie wałkowany? Na początku z sufitu wzięte argumenty, że Moffat się odcina i nie nawiązuje do starych serii, które Kilkee rozwaliła jednym postem (I dzięki jej za to, bo ile można czytać te same smęcenia), teraz nagle problemem jest klimat i rzekomy brak spójności.
Co do klimatu to żaden argument, bo każda seria, każdy Doktor to inny klimat i dla jasności nie mam na myśli tylko Nowych Serii. To właśnie fakt, że serial zmienia się co jakiś czas trzyma go przy życiu. Moffat zmienił nieco oblicze serialu, tak samo jak robili to jego poprzednicy, łącznie z RTD. To jak dla mnie wyczerpuje ten temat.
A co do tej spójności to poproszę o konkretny przykład, bo póki co to nie kupuje tego.

Tak odnosząc się do ogólnie do narzekań na Moffata i spółkę to jaki ma to sens?Co i raz ktoś pisze, że serial jest ble i Moffat też, bo różni się od tego co zrobił poprzednik(o ironio jeszcze niedawno niektórzy na RTD psy wieszali za łzawego 10). Ja nikomu nie bronie wyrażać swojego zdania, ale możne zamiast skupiać się na tym, że serial jest inny i wałkować ciągle to samo, lepiej postarać się znaleźć w nim to co jest dobrego. DW to nie tylko RTD i 10, ich czasy minęły, trzeba się z tym pogodzić i przyzwyczaić w końcu do już nie tak nowego 11. Moffat zrobił kawał dobrej roboty, RTD również, ale ciągłe porównywanie co zrobił jeden a co drugi moim skromnym zdaniem tylko przeszkadza i odbiera przyjemność z oglądania. Serio polecam na chwile zapomnieć o tym całym porównywaniu i po prostu delektować się dobrze zrobioną produkcją tv i tyle.