Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Strony: [1] 2 3 ... 5   Do dołu

Autor Wątek: 4x15 Planet of the Dead  (Przeczytany 19562 razy)

Doctor Who Admin

  • Administrator
  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +41/-3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 485
    • Zobacz profil
    • http://drwho.pl/
4x15 Planet of the Dead
« dnia: Kwiecień 11, 2009, 07:44:37 pm »

Już niedługo premiera w UK nowego odcinka specjalnego Planet of the Dead. Tych, którzy jako pierwszy będę mieli szczęście obejrzeć ten odcinek to zapraszam do dyskusji.
[hide]Było by miło aby Ci którzy zdobędą odcinek jako pierwsi podali źródło skąd go zassali. Co by inni też mogli to zrobić. Pamiętajcie je ukryć za pomocą znaczników hide.
[/hide]
Zapisane

The Other

  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • ******
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Wiadomości: 456
    • Zobacz profil
    • http://archeos.pl
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2009, 12:33:25 am »

Powiem tyle, świetny odcinek, jak zwykle zresztą. Zaskoczenie było z tymi owadami - pewnie nikt nie podejrzewał, że to będą "ci dobrzy", głównie z powodu, że owady zawsze się źle kojarzą. Co jest jednak dziwne - jak te płaszczki mogły wytworzyć wormhole samym kręceniem się dokoła planety? Trochę chyba element "fiction" przejął kontrolę nad "science". Nie żeby DW było jakieś strasznie realistyczne, ale zazwyczaj te historie są w jakiś sposób prawdopodobne.

I znowu powtarza się tekst, że "jego pieśń się kończy". Coś wraca z ciemności i zapuka cztery razy... ja stawiam chyba jednak na Mastera. ;]
Zapisane

Sandgirl

  • Obrońca Ziemi
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-1
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 225
    • Zobacz profil
    • http://www.sandgirl.co.uk
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 12, 2009, 01:01:05 am »

Hmm... mam mieszane uczucia...
z jednej strony odcinek calkiem niezly, towarzyszka nie do konca 'goodie goodie', owady to ci dobrzy... ale az tak mi sie to wszystko nie podobalo. A juz koncowka ogolnie za bardzo 'pompatyczna'. Podobalo mi sie to, ze Doctor nie wzial Christiny na poklad! I ta jego zawzieta mina wtedy... :)

Po trailerach spodziewalam sie czegos zupelnie innego. Nie wiem jaka ocene wystawic... chyba 3.5/5...

Tez wydaje mi sie, ze to Master powroci... i zapuka 4 razy... w koncu ten jego hipnotyczny rytm pod koniec 3 serii skladal sie z 4 'zapukan' (nut, whatever)...

ale mi szkoda ze David odchodzi ;(

Kilkee

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +3/-0
  • Wiadomości: 759
    • Zobacz profil
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 12, 2009, 09:22:50 am »

Intrygujące zakończenie :P O i jeeeee, bo Master wraca z ciemności ;)

Nawet pomimo kilku motywów, które widziałam stosunkowo niedawno, bo w 4 serii (mucholudy cały czas mi się kojarzyły z rybostworami, poza tym UNIT i skojarzenia z Midnight), odcinek wydawał mi się inny niż zazwyczaj, a na pewno inny niż typowy odcinek specjalny. Może to dlatego, że nareszcie jakaś towarzyszka była chociaż trochę dwuznaczna moralnie i Doktor zamiast zapraszać z chęcią na pokład, stanowczo odmówił :P No i dlatego, że nareszcie pojawiło się nawiązanie do Donny i ani słowa o Rołz :D To zdrowo, Doktorze, i dla ciebie i dla nas :P

Płaszczki mi się podobały, mimo, że w trailerze mnie trochę przerażały (tzn. bałam się, że będą przesadnie kiczowate :P). Planeta wyglądała fajnie i nie tak sztucznie jak w zapowiedzi, a latający autobus był suuuper XD

Hmm, i w sumie to tyle. Nie był to żaden genialny odcinek, ale jak na specjalny, to wyszedł im naprawdę nieźle.

Następny też się fajnie zapowiada :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2009, 09:28:39 am wysłana przez Kilkee »
Zapisane
...

Maged

  • Gość
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2009, 10:34:38 am »

Mnie się podobało, mimo "niedociągnięć" (chociaż  jeszcze nie potrafie ich konkretnie nazwać). Lady Christina - mogłaby sie jeszcze kiedyś pojawić jak da mnie, bo ją uwielbiam po prostu :). Nawiązanie do Donny - bezcenne. Zapowiedź następnego odcinka - "later this year"... tzn. kiedy, bo ja już się nie mogę doczekać! "Koniec piosenki" i "zapuka 4 razy" - zaczęłam wystukiwać rytm Mastera, zastanawiając się, czy to jest 4 razy, aż przyszła moja mama i powiedziała, zebym przestała stukać ;). Tylko że mi jakoś nie wyszło :) Owadziki - proszę więcej odcinków z mową, której nie tłumaczy TARDIS :D Na razie tyle by było chyba, gdyby co, to coś dopiszę.
Zapisane

Doctor Who Admin

  • Administrator
  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +41/-3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 485
    • Zobacz profil
    • http://drwho.pl/
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2009, 11:03:32 am »

Mi tam się najlepiej podobała interwencja UNIT'u i euforia szalonego profesorka gdy rozmawiał z Doktorem (ta rozmowa o jednostkach miary, którą profesorek nazwał swoim imieniem). Końcówka też była dobra gdy Cristina odleciała busem. No i przepowiednia starszej pani o JEGO powrocie i zapukaniu 4 razy. Koniec pieśni...
Zapisane

Katriona

  • Gość
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 12, 2009, 01:24:20 pm »

- Promise me, you'll be careful
- I promise. [BANG BANG BANG]
- I hate you!

- I just step inside this police box and arrest myself.

Czego brakuje latającej budce do pełni angielskości? Latającego autobusu:D

A tak poza tym to bardzo fajny odcinek:) Taki lekki i przyjemny w sam raz na zaspokojenie potrzeby oglądania Doctora na kilka następnych miesięcy (o ile da się ją zaspokoić;)) Wkurzała mnie tylko ta owadzia łapka, która stukała w ekran. Jeśli to miało budzić napięcie, to bardzo przepraszam, obudziło tylko moje politowanie dla tego, kto robił ten kostium. Jak Doctor odmówił Christinie to zrobiło mi się jakoś jej żal. Nie żebym się ucieszyła, gdyby się zgodził. Tzn. fajnie by było, gdyby ona sie jeszcze kiedyś pojawiła, ale zabieranie je teraz... no to po prostu nie było by to. Tyle że i tak było mi przykro, że jej odmówił.
I mi pukanie 4 razy się skojarzyło z tym czymś z Midnight. Ale raczej to nie miało nic wspólnego z ciemnością;)
Zapisane

The Other

  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • ******
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Wiadomości: 456
    • Zobacz profil
    • http://archeos.pl
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 12, 2009, 04:03:26 pm »

Teraz o tym myślę... chcieli nas zaskoczyć, zrobić coś innego, robiąc że to Doctor kategorycznie odmawiał towarzyszce... ale przy okazji to się zrobiło nielogiczne. Czy on przypadkiem dopiero co nie zapraszał Jacksona na pokład? Czyli jego śmierci chciał, a jej śmierci nie?

I obawiam się, że się trochę za dużo fantasy tu wkrada. Oby tylko nie przesadzili - bo płaszczki - przepraszam za wyrażenie - srające piaskiem i robiące wormhole oraz wróżka w jednym odcinku to limit jaki znoszę.
Zapisane

Meyv

  • Całował się z Ósmym w Nowy Rok
  • *
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Wiadomości: 841
    • Zobacz profil
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 12, 2009, 04:40:36 pm »

Na dobrą sprawę to mogłabym podpisać się pod wypowiedź Kilkee:) Baardzo ucieszył mnie ten fragment o pukaniu cztery razy(czyli Master wraca!! oł jee!), a jeszcze bardziej brak jakiegokolwiek odniesienia do postaci Rose(już myślałam, że nigdy nie doczekam odcinka w którym Rose  nie wyskakuje zza rogu;) )
Sam odcinek był przyzwoity. Szału nie ma, ale ogląda się miło. Dobrze, że klimatem jest nieco inny od normalnych odcinków. Pominę niektóre, dość naciągane fragmenty(np.wróżka czy też jasnowidzka trochę tak na siłe wsadzona, te wielkie muchy wyglądały okropnie, aaa i jeszcze jedno mnie rozwaliło; Doctor i Christina nosili takie małe słuchaweczki, które znaleźli na statku tych mucho podobnych stworzeń...ale zaraz na co tym kosmitom te słuchaweczki jak one nie posiadały uszu?? No może to ja o coś przegapiłam..:P)
Mimo, że podobał mi się ten nienormalny profesorek, który wyznawał Doctorowi miłość (hehe wiedziałam) to cała ta sprawa z UNITem nie bardzo mi pasuje. wolę jak doctor jest bardziej anonimowy.
Christina - chyba pierwszy raz pojawia się taka dwuznaczna postać, a do tego całkiem nieźle wymyślona. Co do jej pocałunku z Doctorem to wcale mi nie przeszkadzał(taka, tak to straszne, że Doc "zdradził" tak szybko Rołz, ale życie bywa brutalne :lol: ). Szczerze mówiąc dodał trochę pikanterii. Widać, że lekko zaiskrzyło między nimi:P I bardzo dobrze, dość już chyba tych mdłych wątków z Bad Wolf Bay w tle.
I jedna jeszcze rzecz za którą polubiłam ten odcinek od samego początku- pustynia!! tak wiem to tylko piasek, ale ja tak lubię pustynie i tym podobne miejsca(dużo piachu, skał i meyv jest w raju)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2009, 04:41:12 pm wysłana przez Meyv »
Zapisane

Potwor

  • Gość
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 12, 2009, 06:33:42 pm »

Odcinek intrygujacy postac Christiny jest super mam nadzieje ze sie znajdzie a ta "burza" z plaszczek istny mastersztyk jak dla mnie
Zapisane

Oria

  • Gość
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 12, 2009, 06:50:59 pm »

Odcinek fajny.;) O niebo lepszy od Next Doctora.
Najlepsze był latający autobus.Jokoś mi się zkojażyło z Harrym Potterem.;)
Zapisane

Katriona

  • Gość
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 12, 2009, 07:35:49 pm »

Cytuj
Doctor i Christina nosili takie małe słuchaweczki, które znaleźli na statku tych mucho podobnych stworzeń...ale zaraz na co tym kosmitom te słuchaweczki jak one nie posiadały uszu?? No może to ja o coś przegapiłam.


Może robaczki używały ich w innym celu... np do wydłubywania resztek pokarmu;)
Zapisane

Kilkee

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +3/-0
  • Wiadomości: 759
    • Zobacz profil
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 12, 2009, 08:40:54 pm »

Oglądnęłam odcinek jeszcze raz i spodobał mi się jeszcze bardziej ;) Przy okazji zauważyłam, że babka ze zdolnościami parapsychicznymi (jaka wróżka znowu :P) mówi "It is returning" i "He will knock four times", wcześniej myślałam, że w obu tych wypowiedziach chodzi o Mastera (albo przynajmniej o jedną osobę), ale to it? Może chodzi o Gallifrey? Z tym, że taki krok RTD chyba musiałby uzgodnić z Moffatem.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2010, 09:12:24 pm wysłana przez Kilkee »
Zapisane
...

Sandgirl

  • Obrońca Ziemi
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-1
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 225
    • Zobacz profil
    • http://www.sandgirl.co.uk
4x15 Planet of the Dead
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 12, 2009, 10:32:13 pm »

Tez dzisiaj ogladalam jeszcze raz odcinek i tez zwrocilam uwage na to 'it' i 'he'... moze chodzi o 'darkness' z konca ostatniej serii? Hmmm... nie moge sie doczekac :D

A tak poza tym, czytalam ze jak David przeczytal jak jego Doctor zakonczy swoja kariere to sie troche poplakal... czyli musi byc niezle :D
Strony: [1] 2 3 ... 5   Do góry