Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Strony: [1] 2 3 ... 5   Do dołu

Autor Wątek: 4x12 The Stolen Earth  (Przeczytany 19048 razy)

Kilkee

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +3/-0
  • Wiadomości: 759
    • Zobacz profil
4x12 The Stolen Earth
« dnia: Czerwiec 28, 2008, 11:11:16 pm »

obożeobożeoboże....!!!!!!!!!!!!!! o boże!!!!

Dobra, uffff.... raz, dwa, trzy.... Na razie nie wiem co powiedzieć, to zbyt... ekscytujące! XD Ten odcinek to był po prostu jeden wielki kwiiik! I przepraszam cię mamo, za to, że jak weszłaś w połowie to cię wypchałam z pokoju!

Jutro rano coś jeszcze dodam, jak ochłonę. I obejrzę to jeszcze 10 razy przez noc :D Ale to było takie super :D I reakcja Rose na Marthę była po prostu cudna <3 Tzn. bez urazy dla Marthy :D I nareszcie Rose jest jak Rose!  A, ten bieg na końcu, to było przegięcie, ale co z tego? :D Kocham ten serial, jest wspaniały. Jeśli RTD tego nie zawali to będzie najlepszy Finał bez dwóch zdań.

I faktycznie RTD miał rację. Wyskoczyłam przez okno i dzieci krzyczały... w mojej głowie xD
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2008, 11:15:46 pm wysłana przez Kilkee »
Zapisane
...

brin

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 28, 2008, 11:15:59 pm »

oooo nie widziałam jeszcze odcinka ale cos mi to podejżanie brzmi !!!
Zapisane

Maged

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 28, 2008, 11:22:01 pm »

Zgadzam się. Moja reakcja w trakcie i po zakończeniu odcinka: hiperwentylacja, o-mój-boże-o-mój-boże, lekkie drgawki (choć to pewnie z zimna;)) i kolejna hhiperwentylacja. Najzabawniejsze jest to, że ja też wyrzuciłam mamę z pokoju, ale w 20 minucie ;)
Co do odcinka: podobał mi się, bardzo m isię podobał, niby taki trochę jakby przewidywalny, ale... piękny, po prostu piękny, fantastyczny. Jak zobaczyłam Rose, Sarah-Jane i Harriet to miałam po prostu rogala na twarzy, niewytłumaczalnie, od ucha do ucha. I po prostu pięknie było jak dla mnie :D
Przyczepię się tylko do jednej jedynej kwestii: dlaczego Jack nie był zdziwiony na widok Rose? Ja rozumiem, wielka inwazja Daleków, Ziemia nie w tym miejscu co trzeba i takie tam, ale mimo wszystko, mógłby się choć trochę zdziwić. No ale, co ja tam wiem... ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2008, 11:29:57 pm wysłana przez Maged »
Zapisane

Czokolino

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 28, 2008, 11:38:28 pm »

Tak się z ludśmi nie postępuje!!!! Ja się nie zgadzam, moje Dziecko także czekać na następny odcinek przez cały tydzień ( to się bedzie ciagnęło jak całe wieki !!! poza tym w poniedziałek Markowi wycianją migdałki i oboje mamy być wypoczęci i odstresowani a teraz będziemy obgryzać pazurki z nerwów - koniec dygresji) Cały odcinek był swietny i oglądfaliśmy go z dygotkami na plecach ( nie czepiam się na razie przerysowanych scen -dokładnie wszystko przeanalizuje jak ochłonę), ale koniec był powalający i chyba najbardziej szarpiący nerwy. Ale w głębi seca mam nadzieję, że jeszcze nie predko zdezaktualizuje man się pewien dział na forum :)
Zapisane

Doctor Who Admin

  • Administrator
  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +41/-3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 485
    • Zobacz profil
    • http://drwho.pl/
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2008, 12:10:44 am »

No nieeeee. w takim momencie zakończyli odcinek aż nie będę mógł spać.
Na powrót Rose i spotkanie z Doktorem mogę powiedzieć tylko jedno OMG, ta mina Doktora który widzi ją jest bezcenna. A jednak pomimo plotek Harriet nie okazała się złym czerwony Dalekiem.
Nie mogę się doczekać następnego tygodnia. Oj jak by się teraz TARDIS przydał można by skoczyć o tydzień i zobaczyć co RTD wymyślił jako finał.
A może przybędzie pomoc z Shadow Proclamation a może nastąpi wielki powrót Władców Czasu. Masa pytań i teorii przychodzi mi teraz do głowy. Poddaje się nie usnę oglądam jeszcze raz ten odcinek.
Zapisane

Effka

  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • ******
  • Co mi zrobisz? +1/-1
  • Wiadomości: 571
    • Zobacz profil
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 29, 2008, 12:27:49 am »

aaaaaa!!! dobrze, że zamknęłam wcześniej okno bo chyba bym wyskoczyła żeby trochę ochłonąć. Pierwszy raz od dawna, az mi się ręce trzęsą po obejrzeniu DW, tak więc ledwo trafiam w klawiaturę.
Scena, kiedy Rose i Doctor spotykają się na ulicy - super, chociaż ten bieg faktycznie trochę melodramatyczny, ale dodaje smaczku ;) W chwili kiedy pojawił się tam Dalek to myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok.:lol:
A reakcja Rose na Marthę  taka jakiej się większość spodziewała, taka typowo kobieca :p  Teraz już nie mam się do czego przyczepić jeśli chodzi o Rose.
To na razie tyle, reszta jak obejrzę to jeszcze raz i z napisami.
Aha i to niebo nad ukradzioną Ziemią mi się bardzo podobało, te planety i z czystym sumieniem mogę wreszcie powiedzieć, że Jack jest niesamowity, bo wcześniej coś mi w nim nie grało tak do końca ;)

A i jeszcze coś. wydaje mi się, że mam taki sam telefon jak Rose - może zadzwonię na TARDIS? :smilewinkgrin:  

Pablo09

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 29, 2008, 12:44:03 am »

ja p***.. czyli jednak nowy doc ????!!!
 

 
hmm ale jakby sie troche dluzej zastanowic to jak juz jest ta regeneracja to pewnie coś sie stanie ze zregenruje sie do takiej samej formy, przeciez byly fotki ze świątecznego odcinka ..
 

 
no tak nie ma nowego doktora spoko, byly jakies filmiki z tego jak ost odcinek krecili i tam przeciez Tennant był ( z Wilfem), ale ciekawe jak to rozwiązą..
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2011, 04:34:53 pm wysłana przez Sholva »
Zapisane

direx14_6

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 29, 2008, 12:49:21 am »

boze ludzie! nie wiem co powiedziec! to było tak wspaniałe ze nie potrafie sklecic zdania... :lol: ja piszczałam z radosci przez wieksza czesc odcinka! wszyscy razem sa tacy swietni... chce juz SOBOTY!!!!! :lol: :lol: :lol:

EDIT: a ten bieg moze był kiczowaty ale to był najwspanialszy bieg w historii kina :P  :lol:
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2008, 12:52:51 am wysłana przez direx14_6 »
Zapisane

Rahciach

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 29, 2008, 02:15:50 am »

OMGOMGOMGOMGOMGOMGOMGOMG!!!
<hiperwentylacja>
nawet nie czytam co piszecie bo mam rozbiegany wzrok i nie moge normalnie oddychac.....
AAAAGRHHHAAAHGGHKAFJADKVADK

<zabije russela jak to spieprzy.. i kooooocham donne!!! i bieg kicz- ale jaki piekny!!!> XDD
Zapisane

kefir

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 29, 2008, 02:55:22 am »

teraz spać nie będę przez nich mógł :rip: Cały odcinek był nieco... średni, za dużo wątków [Rose; Martha; Donna & Doctor; Sarah Jane; Torchwood; Harriet Jones, former prime minister (Yes, we know who you are!); Proklamacja Cieni; Dalekowie (uff...)] upchanych naraz, mega chaos. Przy końcówce jeszcze ten śmiszny bieg Doktora i Rose... i się zaczęło. Myślałem, że to ostatni serial, który mógłby wywołać u mnie takie emocje... a jednak! No ładnie nam się porobiło, chociaż [teraz już na chłodno] obawiam się, że to spieprzą i Tennant zostanie (nie to, żebym go nie lubił, ale taki bezsensowny cliffhanger popsułby całkowicie obraz finału) - w końcu z jakiegoś powodu pokazali tę rękę na początku odcinka, a i o nowym Doktorze ani słowa, żadnych przecieków. W tym momencie aż modlę się, żebym nie miał racji (nie pomyślałbym, że kiedykolwiek to powiem), ale chyba Doc zostanie przy swoim obecnym wcieleniu (przynajmniej na ten ostatni ep).

A TBC na końcu odcinka konkretnie tandetne xD

A i sorry za chaotycznego posta, ale chyba wybaczycie, bo nie mi jednemu się to właśnie zdarzyło :]
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2011, 04:36:08 pm wysłana przez Sholva »
Zapisane

Natalinka

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 29, 2008, 02:57:37 am »

Russel jest niesamowity!!!! I też go zabiję jak to spieprzy....
Bieg kiczowaty jak cholera, ale cudowny i ta mina Donny:D
Znów trick z wykorzystaniem siły tłumu ludzi:)
W ogóle Jack...
I Rose!!! To jest Rose, jak zawsze cholernie zazdrosna :smilewinkgrin:
Że też musieli to tak skończyć! A finał obejrzę jak dobrze pójdzie dopiero w niedzielę po południu...:upset:
Kocham Donne, kocham ich wszystkich!!! (no z wyjątkiem Davrosa i Daleków;) )
I ja chcę Jackie!!!
I jeszcze jedno, czy Doctor mówił coś Rose o Micky'm? Bo za nic nie mogłam zrozumieć:)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2008, 02:59:41 am wysłana przez Natalinka »
Zapisane

Rahciach

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 29, 2008, 03:58:35 am »

ja final obejze w poniedzialek jak nie w piatek <hiperwentylacja>
jade na opener i wracam po tygodniu.. nie myslalam ze bede z tego powodu zua aaaaaaa
Zapisane

necrohronos

  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • ******
  • Co mi zrobisz? +13/-2
  • Wiadomości: 413
    • Zobacz profil
    • http://www.288wdhigz.waw.pl
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 29, 2008, 04:15:26 am »

Duzo pytań.
Kto będzie nowym Doctorem i jak to możliwe że nikt o tym nie wiedział, chyba że Doctor będzie regenerował w Tennanta. Czy Jack będzie musiał formować całe Torchwood na nowo (tak jak wtedy kiedy Master o mało nie zniszczył świata) i czy pterodaktyl to przeżyje. Czy Herriet Jones zginęła czy jeszcze się znajdzie? Czy Judoni odegrają jakąś rolę w finałowym odcinku. Gdzie jest K-9?

Ten bieg to motyw do filmów romantycznych nie serialu S-F. Sarah Jane nie powinna tak panikować, wtedy kiedy ona spotykała Daleków byli oni łatwiejszym przeciwnikiem, Doctor dawał sobie z nimi radę. Nie wiem dlaczego do tajnej armii Doctora nie została włączona np. Ace. Obecność Dawkinsa w serialu jest w pewnym sensie niestosowna. Dla niego przecież Lalla Ward zostawiła Toma Bakera.
 
Nie pamiętam dobrze. Czy ta zabita rodzina to nie są przypadkiem jedni z głównych bohaterów SJA?  

Tyle emocji, tyle pytań, a dodatkowo ogłoszono wczoraj oficjalnie że trwają prace nad Diablo III
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2008, 04:24:59 am wysłana przez necrohronos »
Zapisane
There are worlds out there where the sky is burning, and the sea's asleep, and the rivers dream; people made of smoke and cities made of song. Somewhere there's danger, somewhere there's injustice, somewhere else the tea's getting cold. Come on, Ace. We've got work to do.

direx14_6

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 29, 2008, 09:59:44 am »

z całym szacunkiem ja nie wytrzymam smierci Rose (jesli takowa nastapi) w nastepnym odcinku nawet z cała butelka melisy pod reka... A ta charakterystyczna zazdrosc Rose pokazana w ostatnim odcinku była taka w stylu dawnej,dobrej Rose :)

Mam tez przeczucie ze prawda okaze sie to ze Martha i Rose nie spotkaja sie wcale. jesli tak to szkoda bo to byłaby fajna rozmowa :)
Zapisane

Giwi

  • Gość
4x12 The Stolen Earth
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 29, 2008, 10:17:12 am »

Ja pierdziele, boże, co to było, do jasnej cholery i o czym wy do jasnej cholery bełkoczecie? TE ODCINKI TO KLASA sama w sobie, Russel, kocham Cię, szkoda, że odchodzisz, ale będę wierzyć w Moffata.
Jezus Maria nienawidzę mojego ojca, który dopinguje Doctorowi, żeby zmienił się w kogoś innego niż w Tennanta, on perfidnie wykorzystuje moja słabość do tego aktora.
Ja naprawdę chcę, aby Gwen i Ianto (szczególnie on) żeby przeżyli. HA! a ja wam mówiłam, że Harriet wszystkich uratuję, tylko szkoda, że umarła (Yes, we know who you are).
Naprawdę, jestem w szoku. Takie gamy informacji, nawiązań do poprzednich serii chyba jeszcze nie było. I znowu cholera, Donna ma coś na plecach. Nie mówicie mi, że to się potem wszystko okaże snem Donny, błagam, nie.
I Dalek Caan mówiący o śmierci najlojalniejszego kompana Doctora, to jest coś. Ja obstawiam Rose, ale pewnie i tak Russel coś wykombinuje.
A w przyszłym tygodniu odcinek godzinny, jest, nie mogę się doczekać.

Przepraszam za chaos, ale ja nadal mam ciarki i mówię bez ładu i składu.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 5   Do góry