Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 9   Do dołu

Autor Wątek: The Day of the Doctor  (Przeczytany 30207 razy)

JohnnyZeitgeist

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +7/-1
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 23, 2013, 11:03:20 pm »

Był ok...
[Tim Curry: Nie zrobiłem go dla CIEBIE!]
CO ja mówię, był GENIALNY! I było UNIT, uwielbiam UNIT!... I John Hurt był genialny!... I Zygoni nagle stali się straszni!... I Tom Baker! (no dobra, tak naprawdę Tom Baker nie jest dla mnie aż tak istotny, ale i tak było miło)
Spodziewałem się, że powrót Władców Czasu jest kwestią... no... powiedzmy, że inwencji twórczej scenarzystów. Ale Moffat zrobił z tego coś, na co warto czekać. Serio, do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze dobrze zrobionego Valeyarda (ach, te możliwości) i najbliższa przyszłości Doctora Who prezentuje się niezwykle jasno. Cieszę się, że widziałem ten odcinek. Bardzo poprawił mi humor.
Zapisane

kamilcoolas

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +2/-0
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 23, 2013, 11:10:43 pm »

- I don't wanna go.
- He always say that.
 (docbrilant)
Zapisane

Eirene

  • Pasażer T.A.R.D.I.S
  • ****
  • Co mi zrobisz? +37/-8
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 288
  • mała, wredna i kochana
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 23, 2013, 11:27:21 pm »

Dużo humoru, wartka akcja. Bałam się, że ta wojna będzie owiana jakimś patosem, ale miło się rozczarowałam.
I pomyśleć, że nie byłam w National Gallery podczas pobytu w Londynie, a tam taki obraz wisi  (11facepalm)  (zeby)

Mi się najbardziej podobała scena z drzwiami - 3 mędrków oblicza, a Clara wpada i patrzy się na tych naszych kochanych 3 ciołków.
Wydaje mi się, że wszyscy się dobrze bawili na planie.
Zapisane
I tylko drzewa jak świat światem, ukłony ślą tym co pod wiatr.



Goodbye Matt!

Ankh

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +26/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 203
  • Rude and not ginger
    • Zobacz profil
    • tumblr
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 23, 2013, 11:42:17 pm »

Bardzo mi się podobało. Logiczne, daje pole do popisu na przyszlosc...no i nowe ujęcie Ecclestona!!! Takiego nie było w pierwszej serii, to było nowe, dam sobie głowę uciąć!!!! I Capaldi 
Zapisane

marchew

  • Pracownik Torchwood
  • ***
  • Co mi zrobisz? +23/-3
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 23, 2013, 11:56:31 pm »

Bardzo mi się podobało. Logiczne, daje pole do popisu na przyszlosc...no i nowe ujęcie Ecclestona!!! Takiego nie było w pierwszej serii, to było nowe, dam sobie głowę uciąć!!!! I Capaldi 
niekoniecznie nowe, mogło być wycięte :P
Zapisane

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 24, 2013, 12:06:44 am »

Ja mam teraz tylko taką zagwozdkę... To w końcu Hurt jest którym Doktorem? 8? 8,5? 9?
No bo ja myślę, że możemy go spokojnie uznać jako Doktora, a widzieliśmy też regenerację Paula w niego... Więc co? Jak to jest. Capaldi byłyby ostatnim?
Jeśli tak miałoby być, to jedyne zakończenie jakie widzę, to takie, że Capaldi odnajduje w końcu Galiffray, wraca i tam zostaje aż do śmierci, chyba, że chcą dalej ciągnąć serial (OBY!) i wymyślą coś innego.
Bo widziałam krótki trailer świątecznego i jest tam
Spoiler for Hiden:
Trenzalore. I wydaję mi się, że 11 umrze na Trenzalore... Będzie tez Cisza... Eh eh eh...
ALE NIE O TYM TERAZ ! :D TERAZ MAMY 50TH!! <3
Zapisane

SplaciK

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 24, 2013, 12:12:09 am »

Ehh... zabijcie mnie.
Nagrywałem odcinek bo nie było mnie w domu.
Oglądam, oglądam a tu nagle przy (chyba) końcowej scenie gdzie pokazani są doktorzy urwało mi nagranie.
Taki rage jak przed chwilą miałem pierwszy raz w życiu.
Mam też w związku z tym pytanie czy/kiedy będzie ten odcinek z napisami do pobrania/oglądnięcia ?
Zapisane

Abraxas

  • Mieszkaniec Cardiff
  • **
  • Co mi zrobisz? +3/-1
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 24, 2013, 03:22:45 am »

Awesome!
Brak słów. Spodziewałem się czegoś genialnego, dostałem fantastyczny odcinek. Szkoda, że został zdradzony motyw przewodni 12, ale cóż. Muszę pomarudzić :P
Gdy David mówił, że nie chce odchodzić ścisnęło mi gardło. Dialogi Doctorów wyśmienite a cała oprawa nieziemska. Końcowa scena miażdży.
Dobra, jest 3:20, a ja zamiast iść spać piszę post na forum, który nie ma ani ładu, ani składu. Jutro obejrzę po raz trzeci i czwarty (zaraz włączam "replay").
Dobrej nocy!
Zapisane

wutetka

  • Sąsiad Sary Jane
  • ***
  • Co mi zrobisz? +24/-2
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 120
  • 2 hearts and 27 brains
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 24, 2013, 09:38:10 am »

aaaahhhhhhhh!!!!
Czemu wczoraj nie napisałam? Bo musiałam ochłonąć. I obejrzeć odcinek po raz drugi :D
To było cudowne! Początek strasznie mi się podobał, gdzieś w środku uderzyło mnie rozczarowanie z powodu "Rose", ale końcówka!!!!!
Spoiler for Hiden:
Kiedy pojawił się Capaldi, aż krzyknęłam i się podniosłam, to samo z Bakerem. Czytałam wcześniej że może się pojawić, ale to i tak była niespodzianka. Gdybym tego nie widziała, chyba dostałabym zawał. Poza tym, John Hurt jest absolutnie cudowny i myślę, że War Doctor może byc jednym z moich ulubionych :D Było napięcie, wzruszenie (GALLIFREY FALLS NO MORE!!!!), radość i także dużo śmiechu. Elementy humorystyczne wyszły bardzo dobrze, Clara otwierająca drzwi, War Doctor mylący 10 i 11 z towarzszami i "Oh for God's sake!" sprawiły, ze zaśmiałam się na głos. Poza tym, Clara <3 <3 Jej interakcje z wszystkimi Doktorami były cudowne, szczególnie podobała mi się rozmowa z War Doctorem (i to, ze jest jeszcze młody) oraz przekonanie 11, że nie musi wszystkich zabijać. Plus ta końcówka i "I always know", no rozpadłam się po prostu. Moment, kiedy wszyscy Doktorzy ratują Gallifrey i końcówka to były dwa małe cuda, prawie się popłakałam.
Kocham ten odcinek. Kocham Moffata. Obym tylko dożyła do 100 rocznicy ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2013, 09:40:05 am wysłana przez wutetka »
Zapisane
***
we're all stories in the end

Doctor Who Admin

  • Administrator
  • Ukrywający Się Władca Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +41/-3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 485
    • Zobacz profil
    • http://drwho.pl/
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 24, 2013, 09:45:31 am »

Napisy już są dostępne do pobrania tutaj: http://drwhoforum.pl/index.php?action=media;sa=media;in=735;dl
Zapisane

moneyhoney

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +100/-21
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 24, 2013, 09:58:33 am »

Spodziewałam się chyba czegoś trochę innego, ale się nie zawiodłam ani trochę :)

- John Hurt jest genialny! Jego wcielenie bardzo mi się spodobało i muszę przyznać, że będę za nim tęsknić.
- Bad Wolf. Oh Billie, strasznie mi jej brakuje i jak dla mnie było jej troszkę za mało. W ogóle myślałam, że 10 i 11 bardziej zareagują na wiadomość o tym, że Bad Wolf pomagała War Doktorowi.
- 10 & 11, Matt i David razem to marzenie. Obaj są genialni w roli Doktora, ale razem.. to coś niesamowitego!!
- Clara. Uwielbiam Jennę, więc co mogę powiedzieć? Chociaż szczerze chciałabym, żeby pokazali jej interakcje z Rose. No, ale trudno:p Nie wszystko co się chce można dostać.
- Tom Baker, Peter Capaldi... Cud, miód i orzeszki:)

Największym minusem dla mnie w tym odcinku było nie pokazanie regeneracji War Doktora w Dziewiątego :<
Zapisane
Where Ten continues to bullshit his way through being a Time Lord. *blames himself to get himself out of trouble with himself*

Ankh

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +26/-4
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 203
  • Rude and not ginger
    • Zobacz profil
    • tumblr
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 24, 2013, 11:08:17 am »

Cytat: moneyhoney
- Bad Wolf. Oh Billie, strasznie mi jej brakuje i jak dla mnie było jej troszkę za mało. W ogóle myślałam, że 10 i 11 bardziej zareagują na wiadomość o tym, że Bad Wolf pomagała War Doktorowi
Nie wytrzymam...muszę się przyczepić, zwłaszcza, że widziałam tu ten błąd powtórzony parę razy.

To nie był Bad Wolf. To była samkświadomość Momentu, która zaczerpnęła wygld Bad Wolfa z głowy Doctora (bo chciała wyglądać jak ktoś z przeszłości...ale pomyliła ją z przyszłością xD kocham ten motyw xD).
Wbrew pozorom to jest ważne, by wyraźnie to rozgraniczyć, prawdziwy Bad Wolf na pewno by wprowadził inną dynamikę do odcinka (chociażby latanie za Dziesiątym...).
Zapisane

TheLastOfTimeLadies

  • Sąsiad Sary Jane
  • ***
  • Co mi zrobisz? +23/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 121
  • GERONIMO! ALLONSY! OH FOR GOD'S SAKE!
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 24, 2013, 11:54:20 am »

Nie było mnie tu tyyyyyyyyle czasu, ale nie mogłam przegapić tego odcinka i był  c u d o w n y !!
10 i 11 w jednym odcinku-to musiało się skończyć właśnie tak czyli wow ach i w ogóle, a do tego Hurt! Hurt jest świetny! Co to jest zupa w proszku? :D I 11. Tak, 11 jest kosmicznie kosmiczny. Już za nim tęsknię (place). Clarę uwielbiałam i uwielbiam. Fez! Ach cudny był. Ta wypowiedź nie była inteligentna. ;D Jak się ogarnę to napiszę (może) coś mądrego ;D
Zapisane



Gallifrey stands!

moneyhoney

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +100/-21
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 24, 2013, 12:08:59 pm »

Cytat: moneyhoney
- Bad Wolf. Oh Billie, strasznie mi jej brakuje i jak dla mnie było jej troszkę za mało. W ogóle myślałam, że 10 i 11 bardziej zareagują na wiadomość o tym, że Bad Wolf pomagała War Doktorowi
Nie wytrzymam...muszę się przyczepić, zwłaszcza, że widziałam tu ten błąd powtórzony parę razy.

To nie był Bad Wolf. To była samkświadomość Momentu, która zaczerpnęła wygld Bad Wolfa z głowy Doctora (bo chciała wyglądać jak ktoś z przeszłości...ale pomyliła ją z przyszłością xD kocham ten motyw xD).
Wbrew pozorom to jest ważne, by wyraźnie to rozgraniczyć, prawdziwy Bad Wolf na pewno by wprowadził inną dynamikę do odcinka (chociażby latanie za Dziesiątym...).

Wiem, że to nie był Bad Wolf :) Chodziło mi bardziej o to, że gdy Hurt wspomniał o "Bad Wolf girl" reakcja 10 i 11 była prawie znikoma. Myślę, że 10 jednak dopytałby się co dokładnie miał na myśli War Doktor. Dlatego wydaje mi się, że mogliby raczej pominąć ten moment i nie mówić nic na jej temat. Co do tego motywu z myleniem przeszłości z przyszłością to też go kocham :D
Zapisane
Where Ten continues to bullshit his way through being a Time Lord. *blames himself to get himself out of trouble with himself*

Logopolis

  • Mieszkaniec Cardiff
  • **
  • Co mi zrobisz? +7/-3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 30
  • Ranking : 4 5 11 2 9 6 7 3 10 8 1
    • Zobacz profil
Odp: The Day of the Doctor
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 24, 2013, 12:23:23 pm »

Bardzo dobry odcinek. Moffatt to ciekawie rozwiązał. Teraz Doctor będzie szukał Gallifrey. To co mnie rozsadziło to TOM BAKER na końcu. Zanim pokazali twarz myślałem że to będzie Peter Capaldi. Ratowanie Gallifrey przez 13 doctorów epickie. Ogólnie odcinek na maxa pozytywny.
Zapisane






To ostatnie jest dziwne ;D
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 9   Do góry