Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Hannibal  (Przeczytany 7160 razy)

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 27, 2014, 04:19:05 pm »

Valeyard szukałam, ale nic ciekawego nie znalazłam, podeślij jak możesz! :D Z chęcią spróbuję coś upichcić, ale postaram się oszczędzić jakiegoś człowieka :D

Spoiler for Hiden:
możliwe, że ta łza rzeczywiście odnosiła się do tego "starego" życia, że to już nie jest ta Abigail, tylko nowa, "ulepszona". Ale powiedz mi, gdzie i jak on dał radę ją tyle przetrzymać... To mnie cholernie ciekawi, liczę, że wyjaśnią to w 3 sezonie :D
Zapisane

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 27, 2014, 04:32:52 pm »

Poszukałam, ale to chyba nie ten który widziałam kiedyś. Poszukam go wieczorem później  ;)
A tutaj proszę link do bloga prowadzonego przez panią, która gotuje na planie Hannibala i tworzy te przecudne dania ;) Można trochę poczytać o tym jak idzie na planie, przygotowania, zdjęcia z planu i przede wszystkim jest przepis na samym końcu i sposób przygotowania. Bloga ogółem polecam, ciekawy :) zwłaszcza gdy oprócz przepisów coś jeszcze chce się zobaczyć, dowiedzieć.
http://janicepoonart.blogspot.com/
A tutaj, jeżeli jeszcze nie widziałaś to możesz obejrzeć po polsku "post mortem" krótkie zabawne wywiady z zespołem Hannibala :D Jest też wśród nich wyżej wymieniona pani Janice Poon :)
http://www.youtube.com/user/AXNpl/videos

a co do pytania
Spoiler for Hiden:
*szepce* w piwnicy :D
Tak myślę :) To by wyjaśniało szok Katz, gdy weszła do piwnicy i "coś" zobaczyła. Wydaje mi się, że właśnie Abigail. Bryan Fuller na Twitterze napisał, że zobaczymy co jest w piwnicy Hannibala w ostatnim odcinku. Piwnicy nie było, ale była Abigail. Wnioskuję zatem, że tam miała jakieś lokum/pokój, coś w ten deseń. Ale kto wie? Może faktycznie dopiero w trzecim sezonie nam pokażą ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2014, 05:53:42 pm wysłana przez Valeyard »
Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 27, 2014, 04:42:19 pm »

Dzięki za tego bloga! Ciekawie i smacznie się zapowiada! :D

Spoiler for Hiden:
Też o tym myślałam, ale czy to by nie było za proste? Wziął i zamknął ją w piwnicy xD nieco oklepane, chociaż z drugiej strony lepsze to niż wysoka wieża i smok na straży :D
Zapisane

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 27, 2014, 05:54:48 pm »

Proszę :D
I przepraszam. Zapomniałam wkleić linka do filmików z wywiadami  (11facepalm). Naprawiłam to i link jest już na swoim miejscu :)
Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 27, 2014, 09:10:32 pm »

Nie przepraszaj! :D Te akurat znam i są świetne! Polecam każdemu fanowi Hannibala! :)
Zapisane

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 27, 2014, 09:18:31 pm »

Pokazują taką prawdziwą twarz aktorów, a przy okazji poznajemy nieco serial i fabułę "od kuchni" dosłownie i w przenośni zresztą :D
Zapisane

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 27, 2014, 10:15:12 pm »

a no :D A co Cię najbardziej rozbawiło? Bo mnie, gdy Mads mówi o wzroście Willa chyba, aczkolwiek w każdym jest coś śmiesznego i niemal zawsze się śmieję oglądając te wywiadziki.
Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 28, 2014, 04:30:16 pm »

Hahah mnie dokładnie to samo, jak go jeszcze szuka gdzie on jest i mówi, że z nim też zrobią wywiad :D
Bardzo dobrze, że coś takiego zrobili, bo to znaczy, że ekipa się fajnie bawi i dobrze im ze sobą! :D
Zapisane

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 28, 2014, 05:17:51 pm »

Hahaha ciągle ta scena mnie rozbraja! :D Jeszcze gdy Mads mówi, że poszedł na dziesięciominutowe spotkanie a po dwóch godzinach dalej słuchaj Bryana z zaciekawieniem, który dziwnie wymachiwał rękoma :D

Ah! I znalazłam coś ciekawego. Ktoś wrzuca na tumblra zdjęcia zza kulis kręcenia Hannibala
totallynotmadeofpeople.tumblr.com/tagged/behind
Większość zdjęć jest śmieszna, niektóre są ciekawe, no a niektóre... po prostu dziwne ;) Mimo wszystko polecam.
Tak w ogóle to Hannibal ma jeden z najśmieszniejszych fandomów ;) Uwielbiam przeglądać tumblra. Zawsze znajdzie się jakaś perełka która mnie rozśmieszy :D

http://37.media.tumblr.com/79a86a1afea15d266b912eeb51e2bfd6/tumblr_n5r6zyMFf51sjchgao1_500.jpg

i komuś kto widział Frozen się spodoba na pewno :)

http://ksafania.tumblr.com/post/86825426428

Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 28, 2014, 06:44:43 pm »

A i polecam również recenzje grupy "what the Flick?!". Zabawni goście :D A tym bardziej polecam recenzję ostatniego odcinka drugiego sezonu Hannibala, w którym nie tylko uczestniczy cała ekipa "what the flick" but również i Bryan Fuller :) Link poniżej.
Hannibal EP Bryan Fuller Joins for Season 2 Finale "Mizumono" Review

Najbardziej rozbawił mnie tekst o uśmiechu Madsa podczas kręcenia pierwszego odcinka pierwszego sezonu. :)
Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Isaa

  • Opiekun K-9
  • ***
  • Co mi zrobisz? +18/-10
  • Wiadomości: 141
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 28, 2014, 10:57:17 pm »

Czuję potrzebę zmasakrowania tego serialu, a już w szczególności jego finału.

Jedyne zdanie, jakie mi się nasuwa po obejrzeniu ostatniego odcinka to "dno, trzeba było skończyć na pierwszym sezonie". Bo tak, jakieś trzy odcinki temu miałam w planach rzucenie tego szajsu, ale niestety przekonałam samą siebie, że na pewno coś ciekawego wyniknie. Tak, zdecydowany wzór, czego NIE robić w serialach.

Spoiler for Hiden:
Zacznijmy od nastroju. Twórcy bardzo starają się zbudować tajemniczy nastrój, chcą, żeby ich serial był pełen symboliczno-filozoficznych momentów. Nie udaje się to tak bardzo, jak tylko się da. Hannibal uwielbiający metaforyczne rozważania jest po prostu żałosny, pomimo tego, że w kwestiach kiczowatych wypowiedzi jestem tolerancyjna i mogę baaardzo dużo znieść, jest to za dużo,nawet dla mnie. Żeby wplatać takie rozważania, trzema mieć jakiś tam talent do tego, a, przykro mi, twórcy tego serialu nie są filozofami na miarę Kanta, żeby takie rzeczy pisać. Bredzący Hannibal jest po prostu męczący, okropny i aż przykro się to ogląda.

Dalej scena, w której Hannibal pokonuje wszystkich w swoim domu, aż za łatwo. Scena walki z Jackiem jest jeszcze w miarę do przeżycia, ale jakoś nie bardzo widzę możliwość, żeby zabrał Alanie naboje z pistoletu, a kiedy już je znalazła, to PO CO ta głupia krowa strzelała do drzwi? Trochę też nie bardzo wierzę, że Abigail tak po prostu wypchnęłaby ją przez okno, mogły przecież obie jakoś spróbować uciec, w najgorszym wypadku skończyłoby się to tak, jak się skończyło (czyli śmiercią ich obu). Dalej Will nie powinien był wchodzić do domu Lectera tylko zadzwonić do FBI, na policję, nieważne, że był ścigany, po co, po co tak strasznie ryzykować? Wiem, że nikt mu nie wierzył, ale na pewno lepiej wchodzić do środka z dwójką uzbrojonych gliniarzy niż bez niczego.
No nic, przyzwyczajam się powoli, że postaci z tego serialu są głupie jak sto nieszczęść, nic się na to nie poradzi.

I ostatnia scena z panią doktor. Nie wiem, o co w niej chodzi i nie bardzo chcę już chyba wiedzieć. Nawiązanie do książki "Hannibal",
Spoiler for Hiden:
w której Lecter ucieka z Clarice Starling do Włoch, Ameryki Południowej (czy gdzieś tam :P )?
Trochę te chwyty 'nikt nie jest taki, jakim się wydaje' zaczynają wkurzać w tym serialu i już nawet nie za bardzo zaskakują.

Szkoda mi w sumie postaci Hannibala Lectera, bo pamiętam, że w książce fragmenty z jego postacią były takie, że niemal ciarki przechodziły (rzecz jasna trochę przesadzam, ale bardzo, bardzo czekałam na spotkania Clarice z doktorem Lecterem). Serial to zmarnowana okazja na coś naprawdę bardzo dobrego, ale absurd goni absurd i sprawia, że nie da się już tego oglądać.

Czekam na hejt, bo z tego, co widziałam, raczej Wam się finał podobał. Więc oby wniknęła z tego jakaś ciekawa rozmowa :)
Zapisane
   

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 28, 2014, 11:22:34 pm »

Po pierwsze broń Boże nie zamierzam się kłócić ani hejtować, więc nie spełnię Twoich marzeń :D Każdy ma prawo do swojego zdania i ja to szanuję :) Odpowiem tylko na kilka pytań :)
Spoiler for Hiden:
Nastrój jest mroczny i tajemniczy, taki jaki powinien, to raz :) "Głupia krowa" strzelała do drzwi, bo w szoku i napływie adrenaliny wydawało jej się to logiczne, zwłaszcza, że Hannibal specjalnie stanął przed drzwiami powodując u niej wizję tego, że strzał przebije drzwi a tym samym trafi w Hannibala. Dlaczego Abigail ją wypchnęła przez okno? A czy Ty, jakbyś była omotana przez psychopatycznego psychiatrę, gdzie przez wiele miesięcy miałaś wpajane do głowy jego przekonania i na pewno stosował na Tobie różne tricki jak na Willu, to nie wykonałabyś tego co on Ci kazał? Myślę, że byś to zrobiła, szczególnie z racji tego, że Abigail pewnie nie była do samego końca świadoma tego co robi, a jeśli była, robiła to po to, bo wierzyła, że ratuje siebie będąc oddaną Hannibalowi. Poza tym Will zadzwonił po karetkę a FBI dobrze wiedziało co się będzie działo w domu Lectera, tylko jak widać, nie chciało w tym maczać palców. Dalej :D serial i jego fabuła nie musi być toćka w toćkę taki jak książka. Może dla kogoś kto przeczytał wszystkie książki niektóre zachowania postaci czy fabuła może odbiegać od oryginału, ale to się nazywa inwencja twórcza i wyobraźnia. Każdy może odnaleźć coś nowego, poza tym, niełatwo jest oddać na ekranie to samo co na papierze, tak samo jak na papierze to co na ekranie (chociaż raczej rzadko jest taka kolej rzeczy). Wypowiedzi Hannibala muszą być nieco filozoficzne i psychologiczne, taka jego natura. Moim zdaniem dialogi są w porządku, oddające klimat i sens fabuły, no ale to może dlatego że nie jestem filozofem na miarę Kanta, Junga, Locke'a czy Rousseau za to interesuję się psychologią i pod tym względem są bardzo trafne i sensowne. :)

Ale oczywiście, Twoje zdanie szanuję i pozdrawiam ! :) Są setki innych seriali także polecam :D
Zapisane

Isaa

  • Opiekun K-9
  • ***
  • Co mi zrobisz? +18/-10
  • Wiadomości: 141
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 29, 2014, 12:08:22 am »

Nie mówię, że wszystko ma być jak w książce, sama nie przeczytałam wszystkich, ale pamiętam, że się bardzo w nie wciągnęłam. Odstępstwa od pierwowzorów nie wywołują we mnie wewnętrznego buntu, po prostu chciałabym trochę logiki w zachowaniu niektórych bohaterów.
Spoiler for Hiden:
Powiedzcie mi, proszę, kiedy Jack i Alana doszli do wniosku, że to Will ma rację, bo chyba to przegapiłam? :D

Jak chodzi o Abigail... pewnie masz rację, ale mi się wydało, że ona jest jak najbardziej świadoma tego, co robi, po prostu bała się Hannibala. Koniec końców i tak skończyła martwa (bo popieram tę osobę, która napisała, że Jack i Will przeżyją, a panie pożegnają się z tym światem), co prawda nie mogła tego wiedzieć, ale... egal.

Może to tylko mnie te dialogi tak męczą, znam sporo psychologów i nie mędrkują tak, wierz mi ;) Po prostu uważam, że prostota jest najlepsza. Zawsze.

Nie musisz mi mówić, że jest masa innych seriali, wiem to niestety sama z siebie :D Dobrze, że mam dużo wolnego czasu do nadrabiania ich :)
Zapisane
   

Valeyard

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +4/-5
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 45
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 29, 2014, 10:23:43 am »

Mam nadzieję, że mogę dołączyć do dyskusji?

Hannibal jest specyficznym serialem i wiem, że nie każdemu się spodoba. Tak już jest. I rozumiem to. :)
Przedstawię jednak swoje poglądy na wszystko o czym Isaa napisała w sensie klimat itd. Wiem jednak, że nie zgodzą się wszyscy z tym. Dlatego podkreślam. To tylko moja opinia. Nic więcej :) Hejtować również nie zamierzam

Klimat
Moim zdaniem jest mroczny. Mamy przecież serial o ludożercy! Zwłaszcza, że to serial w zwykłej kablówce. Zwykle takie seriale trafiają do stacji płatnych, w których można pokazywać flaki na lewo i prawo, ale odbiegam od tematu. Jednak faktycznie odczucie klimatu jest cechą subiektywną. Jednak moim zdaniem jest tajemniczo i inaczej. Świat w Hannibalu ukazywany jest w półmroku. Kolory rozbłyskają zwykle tylko podczas morderstw, ukazywaniu natury lub mają na celu podkreślenie czegoś. Niektóre postacie noszą stroje w pewnych kolorach w różnych sytuacjach.
Spoiler for Hiden:
Przykładowo Bella na początku pierwszego sezonu nosi białe stroje, które potem zawierają co raz więcej czarnych elementów, w końcu jest pół na pół aż w pewnym momencie przewaga czarnego i wyjawienie Jackowi choroby i poddanie się jej. U Alany kolory raczej są do ukazania kiedy kieruje się uczuciami kiedy rozumiem, choć tutaj musiałabym obejrzeć ponownie, nie jestem pewna aż tak.
Jest moim zdaniem również mroczny, bo wgłębiamy się w naturę ludzką, która, no cóż, nie jest krystaliczna.

Dialogi
Moim zdaniem udane. Wymagają myślenia, nie są podane na tacy. To kolejny element świadczący o tym, iż serial jest specyficzny. Chociaż nie zawsze rzucają fragmentami z książek psychologii to masz rację dość często. Dla mnie jednak na plus, iż pozwala to nie raz interpretować pewne sprawy na różne sposoby i daję nutkę tajemniczości. A do tego zachęca by jeszcze raz prześledzić w pamięci poprzednie odcinki, gdyż nie raz są pewne smaczki, wskazówki i odwołania do wydarzeń już minionych. Do tego jest wiele żarcików, gier słownych dość specyficznych, ale zabawnych :)

Hannibal
Dla mnie genialnie zagrany. U Madsa nie ma zbędnych gestów. Niewielkie podniesie kącika ust, zatrzymanie wzroku na jakimś elemencie. Wszystko idealnie moim zdaniem ukazuje kim jest Hannibal. I jak złożoną w postępowaniu jest postacią.
Spoiler for Hiden:
rzut monetą był dla mnie zaskakujący!

Odniesienia do książek
No cóż. Bryan Fuller nie robi serialu dokładnie na książkach. On się nimi inspiruje. Historia jest opowiedziana na nowo. W naszych latach. Bo gdyby było dokładnie jak w książkach narodziły by się inne problemy (Hannibal musiałby mieć koło 70 lat wtedy). Dlatego też Alan to Alana w serialu. W sumie i dobrze bo inaczej cały serial byłby o facetach praktycznie. Serial to nic innego jak nowa interpretacja wydarzeń z powieści Harrisa. Jednak niezależnie od tego czy to serial czy film z Hopkinsem morderstwa są dość wydumane. I takie mają być ;)

Zakończenie drugiego sezonu (to już w rzucę całość w spoiler)
Spoiler for Hiden:
1. Do zabrania naboi nie wiemy kiedy doszło. To że nie widzimy jakiejś rozmowy, spotkania nie znaczy że się nie odbyło. To tak samo jak nie widzimy że bohaterowie chodzą do łazienki no a przecież chodzą co nie? ;) Hannibal domyślił się przeciw komu ta broń może być użyta więc przygotował się wcześniej. Możliwe że tego samego dnia gdy rozmawiali z u niego w gabinecie i Hannibal wyczuł proch. Kto wie?
2. Walka Jacka z Hannibalem. Jeju mnie się podobało! Dobrze zrobiona. Jack jest większy od Hannibala i by wygrać ten drugi musiał oszukiwać ;)
3. Hannibalowi poszło tak świetnie dzięki temu iż zabrał naboje Alanie i miał Abigail, która była zaskoczeniem dla wszystkich.
4. Alana zadzwoniła na policję tuż przed wejściem do domu
5. Will moim zdaniem nie dzwonił bo wierzył w to że Hannibal mu ufa w dalszym ciągu i że zmanipuluje go do czegoś (np. ucieczki) i oczywiście uratuje Jacka. Tak naprawdę to przez Willa Hannibalowi poszło tak dobrze. Will miał nadzieję, że po telefonie Hanni ucieknie. Ten natomiast został i wiedział do tego co planuje Jack.
6. Abigail sama mówi Willowi, że nie wiedziała co zrobić więc zrobiła to co jej kazał. Było to dla niej jedyne wyjście, jedyne logiczne wyjście w tamtym momencie. Hannibal ją zmanipulował.
7. A co do pani doktor w samolocie dowiemy się w pierwszym odcinku trzeciego sezonu :D Wtedy zobaczymy retrospekcje co się wydarzyło przed ich wylotem.
8. Końcówka też świetnie opisuje, że Hannibalowi nie do końca zawsze się udaje. Wszyscy wyrwali się z jego manipulacji. Przestali być ślepi. Skończyło się więc to wszystko tak jak się skończyło

co do odpowiedzi na twoje pytanie kiedy się połapali to
Spoiler for Hiden:
1. Jack gdzieś między balem u Hanniego i Miriam :)
2. Alana? Zaczęła nabierać podejrzeń po rozmowie z Willem, potem Hannibalem i wreszcie dowiedziała się co jest grane gdy pokazał jej Jack iż Freddie żyje. Choć mimo wszystko gdzieś miała jeszcze nutkę zaufania do Hannibala, że to po prostu niemożliwe. Co widać w scenie gdy wchodzi do jego domu i go widzi i wtedy dopiero jest w pełni świadoma co się dzieje.

A co do zachowań postaci
Moim zdaniem zachowują się dość logicznie. Nikt nie udaje zbędnie super bohatera. Znajomość z Hannibalem odciska piętno na Willu.
Alana, choć sporo osób ją hejtuje, zachowuje się normalnie. Nie jest moją ulubioną postacią, ale rozumiem jej postępowanie. Czy ktoś by uwierzył, gdyby kolega/znajomy/przyjaciel powiedział że profesor z lat młodości z którym dużo rozmawiasz to seryjny morderca? No raczej nie. Owszem potem mimo wszystko ignoruje pewne fakty i układa je tak, że idą na obronę Hannibala i tu jej naiwność że nie poddaje nic w wątpliwość, ale myślę że tak jest często, zwłaszcza że gdy się kogoś lubi to nie dostrzega się pełnego obrazu spraw.
A Jack jest ciekawie wykreowany.
Spoiler for Hiden:
Mamy wierzyć iż nic nie rozumie z tego co się dzieje, jednak on dokładnie wie. To jest świetne. Bo polubiłam ponownie Jacka, gdy okazało się, że nie jest tępy tylko świetnie gra przed Hannibalem

Koniec.
rozpisałam się... przepraszam. Mam nadzieję, że jakiś sens jest w tym co napisałam.
Pozdrawiam! :)
Zapisane
Ninth Doctor was fantastic!
Tenth Doctor was brilliant!
Eleventh Doctor was cool!
Twelfth Doctor will be... kidneys? :D

"-Myślałem, że kiedy ostatnio się widzieliśmy, mówiłeś, że twoi ludzie mogą zmieniać całe ciało?
-I tak mogę umrzeć. Jeśli zostanę zabity przed regeneracją, to umrę. A nawet wtedy... Nawet jeśli się zmienię, to jest jak śmierć. Wszystko, czym jestem, umiera. Jakiś nowy człowiek rusza dalej... A ja nie żyję."

"(...)nieśmiertelność nie jest dobra. Męczysz się. Męczy cię walka. Męczy cię tracenie ukochanych. Męczy cię patrzenie jak wszystko obraca się w pył. Możesz być pewien, że w końcu zostaniesz sam..."

"...death would be a gift!"

Isaa

  • Opiekun K-9
  • ***
  • Co mi zrobisz? +18/-10
  • Wiadomości: 141
    • Zobacz profil
Odp: Hannibal
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 29, 2014, 08:05:48 pm »

Cytuj
Mam nadzieję, że mogę dołączyć do dyskusji?
Śmiało, więcej będę mieć do odpisania i tyle ;)

Cytuj
Klimat
Moim zdaniem jest mroczny. [...] Jednak faktycznie odczucie klimatu jest cechą subiektywną. Jednak moim zdaniem jest tajemniczo i inaczej.
Jasne, jest mroczny, tylko mam wrażenie, że jest to właśnie przesadzone. Po prostu tego nie kupuję i tyle. Widziałam już seriale, w których mroczny nastrój dało się zbudować bardzo dobrze i bez zbędnej przesady.
Cytuj
można pokazywać flaki na lewo i prawo
No jeszcze tego brakuje, zrobiłoby się maksymalnie kiczowato :D A tak pokazane są te piękne potrawy przygotowane przez Hannibala, co jest o wiele lepsze. Jej chciałabym umieć tak gotować...

Cytuj
Dialogi
Moim zdaniem udane. Wymagają myślenia, nie są podane na tacy.
Nie chcę, żeby nie trzeba było intensywnie myśleć przy serialach, oglądam i takie, które służą tylko odmóżdżaniu (choć niewiele), ale na ogół wolę te powolne, wymagające skupienia. Chodzi mi tylko o to, że w moim odczuciu ktoś (pewnie scenarzysta) ilością porównań chce dorównać Homerowi, a według mnie to po prostu nie wychodzi. Serio, prostota jest lepsza, częściej trafia. Nie wiem czy ktokolwiek pamięta "Anię z Zielonego Wzgórza", pewnie nie. Był tam taki fragment, w którym zostało powiedziane, że Ania zrezygnowała z "wielkich słów", chociaż jako 11-latka bardzo chciała być dorosła i móc ich już używać. A zaczęła mówić prosto, bo to jest po prostu lepsze i tak naprawdę da się tym więcej wyrazić. Zostało to ujęte, że "małe słowa" mają większą moc. I ja się z tym zgadzam.

Cytuj
Hannibal
Dla mnie genialnie zagrany. U Madsa nie ma zbędnych gestów.
Nie napisałam, że nie podoba mi się to, jak Mikkelsen zagrał Hannibala, wręcz przeciwnie, uważam, że pomimo tych beznadziejnych tekstów radzi sobie naprawdę dobrze. Zresztą już kiedyś pisałam, że to jedna z niewielu postaci, która mi się podoba pod tym względem, jak radzi sobie z nią odtwórca ;)

Jeśli chodzi o odniesienia do książek to się zupełnie nie czepiam, bo to ich sprawa, jak to przedstawiają, no, a poza tym przenoszenie akcji do czasów współczesnych stało się wręcz na czasie. Często odstępstwa od pierwowzorów są naprawdę ciekawe.

Spoiler for Hiden:
Spodobał mi się umierający zwierzaczek Willa (jeleń?). Mam to interpretować jako całkowite wyzwolenie się spod wpływów Lectera?
Zapisane