Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę  (Przeczytany 10040 razy)

Eriu

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-0
  • Wiadomości: 207
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 08, 2013, 06:38:17 pm »

Nie lubię sitcomów, ale HIMYM w tej chwili to jeden z moich najbardziej ulubionych seriali. Pierwszy raz zaczęłam go oglądać kilka lat temu, ale później jakoś o nim zapomniałam. Wróciłam do oglądania pod koniec marca i szybko nadrobiłam wszystkie sezony. Pierwsze sezony były najlepsze. Później serial zaczął tracić poziom. Ósmy sezon jest najgorszy, ale nadal oglądam go z przyjemnością.

Mnie nigdy zbytnio nie interesuje kim jest matka. Pewnie dlatego, że Ted to dla mnie najnudniejsza, a przy tym najmniej lubiana postać w serialu. Od tego kto zostanie jego żoną, bardziej interesują mnie perypetie Barneya i Robin.
Zapisane

Sundavar

  • Mieszkaniec Cardiff
  • **
  • Co mi zrobisz? +0/-0
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 08, 2013, 07:48:13 pm »

Jakoś bardziej wątek Barney-Robin nie podchodzi mi, przynajmiej w 8 sezonie. Za to ciekawi mnie Ted jako architekt itd. I Marvin :]
Zapisane

jasq001

  • Gość
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 05, 2013, 06:44:52 pm »

Ostanie odcinki (szczególnie Time Travelers) były bardzo słabe, naciągane. Barney zaczyna być fajny na siłę i to mi się nie podoba. Ostatni dobry odcinek, to ten z "Brytyjskim serialem".
Zapisane

Eriu

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-0
  • Wiadomości: 207
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 05, 2013, 07:28:33 pm »

Jestem już na bieżąco z HIMYM. I tak jak na początku byłam jeszcze za Barney/Robin, teraz jestem tylko za tym żeby się rozstali. Ich związek wydaje się być bardzo sztuczny. Wolałam ich gdy byli razem na początku piątego sezonu. Mam wrażenie, że scenarzyści nie bardzo mają pomysł na Barneya- niekobieciarza. Szkoda, bo to był naprawdę świetny serial.
Zapisane

Geronimo!

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +74/-25
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 793
  • Basically... Run!
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 05, 2013, 07:30:21 pm »

No dokładnie, zgadzam się z wami. Barney nie kobieciarz jest taki no sztuczny, nie Barneyowy :P Szkoda, że tak go zepsuli trochę.
Zapisane

Eriu

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-0
  • Wiadomości: 207
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 05, 2013, 07:34:45 pm »

Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu żeby Barney stał się bardzo powściągliwy w swoich podrywach. Może nawet był wierny Robin, skoro już się zdecydował z nią być. Problem jest w tym, że scenarzyści zamiast zrobić z niego człowieka, który dojrzał do pewnych decyzji i zmian w swoim zachowaniem, robią z niego niezrównoważonego idiotę, który za bardzo sam nie wie czego chce. Niell to świetny aktor, przy odpowiednim scenariuszu, naprawdę zagrałby to idealnie.
Zapisane

jasq001

  • Gość
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 05, 2013, 08:09:39 pm »

Ale gdy Barney był z Quinn, widać było że są razem. Z Robin w sumie tylko rozmawia i gdyby nie wzmianki o ich ślubie i jeden/dwa pocałunki na serial, zapomniał bym o nich jako o parze.
Zapisane

sloncet

  • Mieszkaniec Cardiff
  • **
  • Co mi zrobisz? +2/-1
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 15, 2013, 06:02:41 pm »

HIMYM jakoś tak bardzo spowszedniał. Scenarzyści tak długo nas zwodzili z matką, że bardziej ludzi interesowały historie Lilly, Marshala, Barneya i Robin niż Teda i matki. Ostatnio doszłam do wniosku, ze serial oglądam bardziej z przyzwyczajenia niż z ciekawości co będzie dalej. No może i ciekawość jakaś jeszcze jest, ale to już nie to samo co wcześniej. I dla mnie trójkąt Ted - Robin - Barney jest trochę żenujący. Mogliby to już skończyć a nie co jakiś czas odgrzewają miłość Teda do Robin czy Robin do Teda. Robin jest z Barneyem i ich związek powinien zostać ukazany lepiej niż najlepsi kumple - bo tak właśnie ich związek odbieram
Zapisane

Hagane

  • Mieszkaniec Cardiff
  • **
  • Co mi zrobisz? +6/-0
  • Wiadomości: 25
    • Zobacz profil
Odp: How I Met Your Mother/Jak Poznałem Waszą Matkę
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 11, 2013, 10:32:15 pm »

Po pierwsze bardzo wciągający! Pozytywny, zabawny... Idealny na relaks i poprawę humoru. Obejrzałam cały i jestem na bieżąco. Z pewnością dopatrzę do końca chociażby z czystego przyzwyczajenia, ale też "sympatii" do całej paczki, pomimo różnych możliwych słabszych momentów ;) Jak sitcomów nie uwielbiam, to ten bardzo lubię! :D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2013, 10:52:03 am wysłana przez Capitano Lommasi »
Zapisane