Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do dołu

Autor Wątek: Torchwood: Miracle Day  (Przeczytany 17957 razy)

buaacz

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +0/-0
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 18, 2011, 01:19:45 pm »

ciekawy odcinek ale mi  pierwszy bardziej się  podobał było jakoś więcej akcji
Zapisane

lizzy borden

  • Niegroźny Ufomaniak
  • **
  • Co mi zrobisz? +0/-1
  • Wiadomości: 52
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 20, 2011, 10:09:37 pm »

Cytuj
Capitano Senseschi napisał(a):
Po obejrzeniu drugiego odcinka powiedziałbym, że jest gorzej, niż tydzień temu. Sceny w samolocie miały chyba w założeniach budzić emocje - nie bardzo się udało. Wątek tego mordercy z kolei to taka niewiadoma - może z tego wyniknąć coś ciekawego, ale wcale nie musi, bo na dzień dzisiejszy jest on wciśnięty na siłę. I na koniec ciekawostka, albo jak kto woli delikacik - czyżby Slitheeni zawitali do Torchwood? Szef CIA wygląda kropka w kropkę, kubek w kubek jak Slitheen, który zakosił jakiemuś "tubylcowi" skórę.


oo właśnie to chciałem napisac, za wyjątkiem wątku o mordercy bo tu jestem pewny że to kluczowa sprawa.
Zapisane

Vampircia

  • Dziecko Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +22/-12
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
    • http://www.vampirciowo.pl
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 21, 2011, 01:27:07 am »

Wy też odnosicie wrażenie, że ktoś zrobił to wszystko, żeby Jacka dało się zabić?
Zapisane
http://www.vampirciowo.pl/images/sexysimm.jpg[/img]
I powiadam wam, nie ma takiego słowa jak "fanfick".

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 30, 2011, 07:51:52 pm »

Po czterech odcinkach "Miracle Day" stwierdzam, że po pierwsze stron konfliktu zaczyna być dużo. Mamy Torchwood, CIA, firmę od leków (?) i tajemniczych gości sygnowanych trójkątem. Niby mamy tu jakieś sojusze, ale tak naprawdę każdy gra do swojej bramki. Dalej Jack i Gwen pozostali wbrew obawom absolutnie tymi osobami, którymi byli wcześniej (Tzn. Gwen była, i jest nikim, a Jack...to nadal Jack, że tak powiem. I nadal ma obrzydliwe "akcje", w tym wypadku w odcinku trzecim) Nowi "herosi", tudzież "arcyłotry" są trochę jakby z podręcznika na temat zaburzeń umysłowych, ale wpisują się w klimat totalnej kołomyi. No i według czwartego odcinka podobnież [ukryj]tajemniczy sprawcy tego wszystkiego to starzy znajomi Jacka (ZNOWU?)[/ukryj]
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Luthien

  • Szeregowiec U.N.I.T
  • ***
  • Co mi zrobisz? +0/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 178
  • Normalność jest przereklamowana!
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 31, 2011, 12:17:59 pm »

Cytuj
Vampircia napisał(a):
Wy też odnosicie wrażenie, że ktoś zrobił to wszystko, żeby Jacka dało się zabić?


Oczywiście a po 4 odcinku zastanawiam się o jaką rodzinę chodzi. W pierwszej chwili przyszła mi na myśl Family of Blood ale to raczej nie ta.

Mnie osobiście się podoba zresztą zawsze lubiłam Torchwood zaraz po Doctorze
Zapisane
Vavoom!!!! :11doc
Wibby-wobbly... timey-wimey.
B)

Eridor

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +3/-6
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
    • Avatar.net.pl
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 01, 2011, 02:00:50 am »

Ktoś kto czekał długo... Ktoś kto go nienawidzi... Ktoś kto chce go zabić za wszelką cenę...
Kurde.. Nie mówcie że powróci jego brat albo ten oszołom, jego eks-współpracownik-kochanek. No bo kto inny?! Pomyślmy:
- Pre Doktorek - kolesie z Agencji czasu? Possibile
- Empty child? Are you my uncle? :P
- Slitheen? Tę babke w jaju co odstawili do rodziny zastępczej? Ta rodzina się na nich wpieniła? :P
- Końcówka serii I? Nieeeee.... :P (Dalekowie w Torchwood? I Doktor? Dziesiąty od razu! :D)
- Dalej był Torchwood.. ale nie kojarzę by tam było coś takiego by żyło taki szmat czasu..
- Mistrz z Toclafane? :P
- Znowu Pochodniane drewno..
- I znowu daleki...
- Children of Earth? Nje... za późno..

Eh... No nic tu nie pasuje.... :<
Zapisane
...

kacper748

  • Raz Czy Drugi Widział Kosmitów
  • **
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 01, 2011, 09:25:28 am »

Po obejrzeniu trzech odcinków stwierdzam, że to nie jest już to samo Torchwood. Nawet kosmitów tu nie ma, jedynie coś bardzo dziwnego się wydarzyło. Jak oglądam najnowsze odcinki to mi się wydaje, że nie oglądam Torchwood, tylko jakiś zwykły, przeciętny serial. A szkoda. :( Mogli pozostać przy tym co było w 1 i 2 sezonie tzn. każdy odcinek to inna historia i kosmita. Chyba sobie jeszcze raz obejrzę co lepsze odcinki z 1 i 2 sezonu np. genialny Countrycide albo A Day in The Death.  :)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2011, 09:27:13 am wysłana przez kacper748 »
Zapisane

Mrau

  • Specjalista Ds. Kosmitów
  • ****
  • Co mi zrobisz? +9/-2
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 211
  • one day i'll become a pirate.
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 01, 2011, 10:40:56 am »

częściowo zgadzam się z Kacprem, chętnie obejrzałabym Torchwood w stylu pierwszych dwóch sezonów, gdzie każdy odcinek to odrębna historia. Ale z drugiej strony to, co dzieje się teraz, też mi się podoba!

Mniej więcej od połowy ostatniego odcinka zaczęłam mruczeć Silence will fall, bo jakoś tak mi podpasowały te gadki o wiecznych wrogach ; D

Rudą absolutnie uwielbiam, a Rex mnie niezmiennie irytuje. Mam nadzieję, że mu się zemrze pod koniec sezonu, niechże się na coś przydadzą sadystyczne skłonności RTD.
Zapisane
http://img153.imageshack.us/img153/6770/1f67658d1fbb92fb35929cc.gif[/img] http://img195.imageshack.us/img195/7379/snowpatrolstampbysnufho.png[/img] http://img138.imageshack.us/img138/8586/a0f900eae84dad31caeeed8.gif[/img]


The key with characters is to be honest. Allow the bastards to be lovely, allow the heroes to be weak.
Then they'll come alive.
Russell T Davies



zupka // tumblr // twitter

Capitano Lommasi

  • Excuse me, you've got something...
  • Moderator Globalny
  • Konsument paluszków rybnych z budyniem waniliowym
  • *****
  • Co mi zrobisz? +186/-93
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 1469
  • ... there... just in the corner of your eye
    • Zobacz profil
    • Recenzje DW Classic
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 01, 2011, 10:53:40 am »

Cytuj
kacper748 napisał(a):
Po obejrzeniu trzech odcinków stwierdzam, że to nie jest już to samo Torchwood. Nawet kosmitów tu nie ma, jedynie coś bardzo dziwnego się wydarzyło. Jak oglądam najnowsze odcinki to mi się wydaje, że nie oglądam Torchwood, tylko jakiś zwykły, przeciętny serial. A szkoda. :( Mogli pozostać przy tym co było w 1 i 2 sezonie tzn. każdy odcinek to inna historia i kosmita. Chyba sobie jeszcze raz obejrzę co lepsze odcinki z 1 i 2 sezonu np. genialny Countrycide albo A Day in The Death.  :)


Na początku "Children of Earth" też nie było kosmitów. A co do samego "Miracle day", to po czwartym epizodzie jest niemal pewne, że to jednak kosmici stoją za tą hecą. Ogólnie dla mnie jednak "cały sezon = jedna historia" mogłoby być, ale nie aż na 10 odcinków, tylko co najwyżej na 5, jak wspomniane "Children of Earth", które zjadło na śniadanie pierwsze dwa sezony.
Zapisane
The Deal
Słowa: PresidentRomana
Tłumaczenie: Moja skromna osoba ;)

Spoiler for Hiden:
Mały chłopcze
Iść nie masz gdzie, tak tęsknisz za domem
Na Trionie
Mały chłopcze
Pakt dziś z tobą zawrę, jeśli wywiążesz się
Jestem Czarnym Strażnikiem

Refren:
Kula ze szkła jest czymś zbyt oczywistym
Dla szpiega, zamiast niej weź to
Słabość twą, lub chęć zdrady wyczuję
Śmierci Władcy Czasu chcę
Przyrzekłeś mi, Turlough,
Jesteś teraz w mocy mej
Jasny rozkaz wydałem
Zgładź Doktora gdy zbliży się

Uczniu z Anglii
Jest w zasięgu ręki twej, wypełnij zadanie
I zgładź go
Uczniu z Anglii
Zignoruj to, co mówi, on miesza w głowie ci
Daj dowód lojalności swej

(Refren)

Nie dbam o to już więcej
Nie zabiję go; był zawsze
Tak dobry dla mnie choć nie zasłużyłem
Zrywam naszą umowę
Nie masz nade mną władzy
To jasne jak słońce jest
Dla mnie to ty tutaj jesteś złem

Vampircia

  • Dziecko Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +22/-12
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
    • http://www.vampirciowo.pl
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 01, 2011, 03:50:38 pm »

Sprawdziły się moje obawy, amerykańskość w tym serialu bije po oczach. Masa przeciągania, bezsensownych rozkmin i totalnie debilnych nielogicznych akcji. Ta idiotka blondyna mnie dobija, oglądam ten serial tylko dla Jacka i Gwen, bo oni jeszcze jako tako poziom trzymają. Bill Pullman gra fajną postać, tylko że ta postać jak na razie nie ma żadnego sensu poza przeciąganiem fabuły.
Zapisane
http://www.vampirciowo.pl/images/sexysimm.jpg[/img]
I powiadam wam, nie ma takiego słowa jak "fanfick".

Sholva

  • Sąsiad Sary Jane
  • ***
  • Co mi zrobisz? +8/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 107
    • Zobacz profil
    • Markowa Szkoła Psa i Kota
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 01, 2011, 05:34:49 pm »

Zgadzam się z Tobą Vampircia w 99% :) Trochę mało Torchwood w Torchwood :/ Jack i Gwen trzymają poziom, ale reszta mnie do siebie nie przekonała. Może jeszcze Jill jest fajną postacią. Fabuła mnie jakoś nie wciąga.

DoctorRena

  • Oficer U.N.I.T
  • ***
  • Co mi zrobisz? +7/-1
  • Wiadomości: 198
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 06, 2011, 09:30:29 pm »

Przed chwilą skończyłam oglądać 5 odcinek z serii. Nie za bardzo mnie zachwycił, jak całe to pseudo Torchwood.  
Serial przez przeniesienie do USA stracił wiele w moich oczach. Nowe postacie są strasznie Amerykańskie, jak ta blondyna co za wszelką cenę musi odwiedzić swoją biedną siostrzyczkę....
Jedyne co trzyma mnie przy tym serialu to rzecz jasna Kapitan Jack...
Dziwne śmiertelny Jack na kacu LOL

A co do 5 odcinka Miracle Day to trochę denny. Gwen pomimo tego wszystkiego wróciła Do Wielkiej Brytanii by uratować swojego ojczulka z rąk okrutnej armii... Bleh :foch, który potem zmarł ale żył i źli żołnierze biedaka mają zamiar spalić żywcem... UUU brzmi jak w tanim horrorze :foch
Zapisane

neir45

  • Zagubiony Ziemianin
  • *
  • Co mi zrobisz? +2/-0
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 08, 2011, 11:36:33 pm »

Odcinek 5 to już kompletny ....... nie wiem jak to coś nazwać(dno to  IMO za dużo). RTD już pokazał sadystyczne skłonności spalił najlepszą postać z nowych "agentów" dr Verę. A ten Rex..... zamiast coś zrobić obserwuje i nagrywa. Szok takich głupot jeszcze nie widziałem :( Sama fabuła jest tak przewidywalna ..... i jeszcze te Homo sceny pytam po co? Już chyba każdy wie ,że RTD to .... Teraz może być już tylko lepiej mam nadzieje ,że już teraz serial odbije się od dna ,a nie "wywierci dziurę w ziemi) Ech 2 i 3 seria to było Torchwood. Nawet Rez dobrze to ujął teraz to tylko "słowo klucz" Imo do przyciągniecia fanów. Ciekawe jak wypadnie ten spinoff Web of Lies mam nadzieje ,że lepiej.
Zapisane

Vampircia

  • Dziecko Czasu
  • *****
  • Co mi zrobisz? +22/-12
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
    • http://www.vampirciowo.pl
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 09, 2011, 12:45:52 am »

Ogólnie ten odcinek mi się podobał, bo przynajmniej coś się w nim działo, ale jak mogli spalić jedną z fajniejszych postaci? Nie mogli blondyny? A homo scen to chcę więcej:D
Zapisane
http://www.vampirciowo.pl/images/sexysimm.jpg[/img]
I powiadam wam, nie ma takiego słowa jak "fanfick".

Marzen.

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +23/-7
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 620
    • Zobacz profil
Torchwood: Miracle Day
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 10, 2011, 10:52:26 am »

ten motyw z paleniem i te niby "szpitale" to od razu na myśl mi przyszła II wojna światowa .... ;/
Chciałabym by wróciło stare Brytyjskie Torchwood ..

Vampircia masz racje i również się z Tobą zgadzam .
 
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do góry