Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Nazwa użytkownika: Hasło:

Autor Wątek: Torchwood  (Przeczytany 11713 razy)

kefir

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 29, 2008, 11:24:25 am »

Cytuj
marioo napisał/a:
taa znaja sie... wiesz co kefir nie odzywaj sie najlepiej :)


Hahahaha xD Cóż za cięta riposta pełna przekonujących argumentów xD Brawo dla tego pana :)

@Shina,
Kto nie ma pojęcia o target i source culture, czy podstawowych teoriach np. Catforda, ten nie zrozumie dlaczego z "Romancing the Stone" zrobił się "Miłość, szmaragd i krokodyl". A tytuł to zły nie jest. Dirty Dancing może nie zostało przetłumaczone najlepiej, ale ja mam wrażenie, że ty chcesz, aby wszystko tłumaczono dosłownie. "Nieprzyzwoite Tańce"? Jak to brzmi?

Dodam, że zdaję sobie sprawę z tego, że zdarzają się tłumaczenia naprawdę chybione, ale żadne z przedstawionych przez Ciebie takie nie jest.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2008, 11:25:22 am wysłana przez kefir »
Zapisane

Shina

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 29, 2008, 11:34:06 am »

Wiem, że niektórych rzeczy nie da się przetłumaczyć dosłownie. Np. jak póśniej puszczali "Dirty Dancing" to zostawili oryginalny tytuł i było dobrze (np. z "My Fair Lady" czy "Jesus Christ Superstar" też tak zrobili i też jest dobrze). Rozumiem różnice kulturowe i językowe i wiem, że nie wszystko można przetłumaczyć słowo w słowo. Ale tam, gdzie się da powinno się to robić moim zdaniem.
I myślę, że skoro sobie wszystko wyjaśniliśmy to możemy skończyć offtopa zanim się siły wyższe (czytaj Admini) wkurzą ;)
Zapisane

marioo

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 29, 2008, 05:59:06 pm »

kefir, kefir, feeeeffffiiirrrr masz racje, nie doslownie sie wszystko tlumaczy ale randome shoes na nie do pary no prosze cie jak to brzmi? to już lepsze jest to jak to tłumaczyła grupa TARDIS ze wszylo  Przypadkowe Buty i lepiej sie wiąze to z odcinekim. Everythin Changes jako Wielkie Zmiany niby pasuje ale lepiej brzmi Wszytko sie zmienia:) bo w tytule nie było Big.
 
Zapisane

Sandgirl

  • Obrońca Ziemi
  • ****
  • Co mi zrobisz? +2/-1
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 225
    • Zobacz profil
    • http://www.sandgirl.co.uk
Torchwood
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 29, 2008, 07:45:43 pm »

a mi i tak 'nie do pary' brzmi lepiej niz 'przypadkowe buty'... bo w koncu jak losowe to pewnie nie do pary ;)

marioo

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 29, 2008, 08:27:24 pm »

aaa nie gadam z toba hehe :p (joke)
Zapisane

kefir

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 29, 2008, 11:37:14 pm »

Cytuj
marioo napisał/a:
kefir, kefir, feeeeffffiiirrrr masz racje, nie doslownie sie wszystko tlumaczy ale randome shoes na nie do pary no prosze cie jak to brzmi? to już lepsze jest to jak to tłumaczyła grupa TARDIS ze wszylo  Przypadkowe Buty i lepiej sie wiąze to z odcinekim. Everythin Changes jako Wielkie Zmiany niby pasuje ale lepiej brzmi Wszytko sie zmienia:) bo w tytule nie było Big.
 


O, Chryste :uhoh: Sorry, ale ten post jest kompletnie nie do odszyfrowania. Literówki, interpunkcja... musiałem czytać kilka razy zanim wszystko wyłapałem. Kurde, no dawaj jakiś przykład jako administrator i pisz trochę czytelniej (proszę) :]

Wszystko się zmienia? Po polsku tytuł będący zdaniem (zawierającym orzeczenie) brzmi naprawdę niedobrze. Poza tym, sam na początku posta piszesz, że niekoniecznie trzeba tłumaczyć tytuły dosłownie, a potem mówisz, że Wielkie zmiany nie pasuje, bo w oryginale nie było słowa big.

@Shina,
Zostawianie oryginalnych tytułów nie jest dobrym rozwiązaniem z jednego, prostego powodu. Sam tytuł ma ciekawić, choćby do tego stopnia, by osoba go oglądająca sprawdziła o czym jest film, czy nawet bez namysłu go obejrzała. Żyjemy w Polsce, nie w Norwegii, w której angielskim swobodnie posługuje się 80% obywateli. U nas, nie sądzę, żeby ten wskaśnik przekraczał jakieś 15 - 20%. Czy gdybyś zobaczyła tytuł, z którego nie zrozumiałabyś ani słowa, zachęciłby Cię on do obejrzenia filmu? Niestety, znaczna większość Polaków miałaby takie problemy i nie poszłaby do kina na The Orphanage, podczas gdy Sierociniec już by niektórych zaciekawił.

Z mojej strony koniec off-topu. Chyba, że znowu mnie wnerwicie xD
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2008, 11:42:19 pm wysłana przez kefir »
Zapisane

marioo

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 30, 2008, 12:01:55 am »

a ja jakos nie mam problemu  z odczytaniem swoejgo "pisma" wkoncu Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. I pamietaj niektóre nie trzeba tlumaczyc do slownie:D zreszta jak kto lubi każdy ma wybór :)
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2008, 12:07:46 am wysłana przez marioo »
Zapisane

Shina

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 31, 2008, 09:02:43 pm »

Cytuj
kefir napisał/a:
 Po polsku tytuł będący zdaniem (zawierającym orzeczenie) brzmi naprawdę niedobrze.

A "Mój chłopak się żeni" albo "Horton słyszy Ktosia"? :p

Cytuj
kefir napisał/a:
Zostawianie oryginalnych tytułów nie jest dobrym rozwiązaniem

Napisałam tylko, że czasem lepiej jest zostawić oryginalny tytuł np. w przypadku "Dirty Dancing". Wiem, że tytuły TW musieli przetłumaczyć. Ale w dalszym ciągu upieram się, że jeśli można coś przetłumaczyć dosłownie to powinno się to robić. I momentami naprawdę współczuję tłumaczom, bo nie zawsze się tak da (vide "Countrycide" ).
Btw, dochodzę do wniosku, że z tłumaczeniem TW nie jest tak śle, jak widzę jak tłumaczą tytuły odcinków "Star Trek" na Pulsie :rol:

Cytuj
kefir napisał/a:
nie poszłaby do kina na The Orphanage

Jest jeszcze lepiej. Bo "Sierociniec" to w oryginale "El Orfanato" ;)

Z mojej strony też koniec offtopu. Wiem, że już to pisałam kilka postów wcześniej ;)
Zapisane

kefir

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 01, 2008, 01:16:42 am »

Cytuj
Shina napisał/a:
A "Mój chłopak się żeni" albo "Horton słyszy Ktosia"? :p


Wyjątek potwierdza regułę.

Cytuj
Shina napisał/a:
Ale w dalszym ciągu upieram się, że jeśli można coś przetłumaczyć dosłownie to powinno się to robić.


Jeśli się da, brzmi dobrze i zachęca do obejrzenia lepiej niż tłumaczenia niedosłowne to tak. Jeśli któryś z tych warunków nie jest spełniony, to niestety - trzeba wybrać inny tytuł.

Cytuj
Shina napisał/a:
Jest jeszcze lepiej. Bo "Sierociniec" to w oryginale "El Orfanato" ;)


A wiesz, że specjalnie wybrałem ten film, żeby dać Ci szansę uczepienia się mnie? :yes: :lol: Z tym, że tytuł oryginalny jest faktycznie taki jak napisałaś, jednak nieprzetłumaczony jeszcze na języki docelowych krajów film funkcjonuje również pod drugim, angielskim tytułem. Dla samej wygody.

Kończymy? :)
Zapisane

marioo

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 02, 2008, 05:48:56 pm »

nie nie kończmy bo jest śmiesznie :D
Zapisane

Shina

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 02, 2008, 09:08:31 pm »

Ja bym była raczej za skończeniem ;) Bo chyba wszystko już ustaliliśmy z Kefirem. A offtopy na dłuższą metę nigdy nie są dobre.
Zapisane

marioo

  • Gość
Torchwood
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 02, 2008, 09:45:11 pm »

Lepij Pogadać o Torchwood :) o odcinkach i wogóle :D
Zapisane

kacper748

  • Raz Czy Drugi Widział Kosmitów
  • **
  • Co mi zrobisz? +1/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
Torchwood
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 31, 2011, 10:12:58 pm »

Zakładam, że to jest temat ogólny o Torchwood, więc się wypowiem ogólnie.
Ten serial jest po prostu ekstra. Wzrusza, bawi, straszy, czyli to co powinien posiadać serial idealny dla mnie. Póki co obejrzałem 1 sezon i prawie cały 2 i jestem pod wrażeniem. To tak jakby Doktor Who dla starszych, chociaż i tak nic nie pobije Doktora, ale Torchwood może śmiało próbować. Wiem, że 3 sezon jest jednotematyczny tzn. 1 kosmita (znaczy tak mi się wydaje) i ciekawi mnie, czy przez to ten sezon nie  jest gorszy. 1 i 2 sezon to tak jak w Doktorze - każdy odcinek to inna historia. Ale 3 jest inny, no i 4 tak samo się zapowiada. No zobaczymy. Muszę wpierw ten sezon obejrzeć, aby się dowiedzieć czy jest ciekawie, czy nie.
Na koniec dodam: Owen rządzi. :)

kim254

  • Całował się z Ósmym w Nowy Rok
  • *
  • Co mi zrobisz? +15/-2
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 842
    • Zobacz profil
Odp: Torchwood
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 20, 2011, 06:31:45 pm »

niedawno moja kumpela pytała się mnie czy Doctor Who i Torchwood się jakoś ze sobą łącza i nie wiem co odpowiedzieć bo Torchwood jeszcze nie oglądałam a ona chce zacząć bo już do DW ją namówiłam i jej się spodobało :) więc co jej powiedzieć??
Zapisane
moja ulubiona scena :D

Leon78657

  • Wysłał(a) Wir Czasu z Rose.
  • *
  • Co mi zrobisz? +25/-10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 780
    • Zobacz profil
Odp: Torchwood
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 21, 2011, 03:58:45 am »

Żeby oglądała go równolegle z Doktorem zaczynając od Drugiej serii Doctora.